10-07-2019 21:00
A co towarzysze sądzą o Strachach na Lachy i Pidżamie Porno? Moim zdaniem mają bardzo nierówną formę, bo niektóre utwory to złoto, a inne usilnie sprawiają wrażenie pisanych na kolanie, hurtowo. Ale szanuję za to, że jako jedyni potrafią stworzyć takie interpretacje Kaczmarskiego, które przebijają oryginał ("Kazimierz Wierzyński", "Siedzimy tu przez nieporozumienie"). Minus z kolei za to, że słuchaniem ich dowartościowują się egzystencjalnie nastawione licealistki i studentki. Ale ładnie się do nich odnieśli w utworze "Pryszcze".

