14-07-2019 13:36
Cytat:Gorzej (ale to raczej szybko nie nastąpi) jak ludzie dostrzegą, że ekonomię szlak trafia. Przedsiębiorstwa nie powstają, bo ZUS za duży. Zarabiasz realnie coraz mniej, inflacja daje swoje, kredyty rosną i tak dalej... ciekawi mnie tylko jedno.
Nie licz, że dostrzegą... PiS bazuje na wyborcach, dla których gospodarka i ekonomia to czarna magia. PiS całkowicie świadomie celuje w elektorat, któremu każdy kit się wciśnie... nawet jak zauważą wzrost cen, bo to zauważają to im "wytłumaczy" to działaniami "miedzynarodowej finansiery", "złej UE" i innymi bredniami. "Pokażą" im "winnych", a z siebie zrobią ich obrońców - bo gdyby nie oni to niby mieliby gorzej. Łykną to... wszak łykają całą ta ciemnotę i prymitywną propagandę.
Zauważ, że PiS olewa pewne grupy społeczne... wie, że nie ma szans u przedsiębiorców, u wyborców z kręgów inteligencji czy średniego i wyższego personelu kierowniczego, u ludzi wolnych zawodów itd. Przegrywają w dużych miastach i to wiedzą, że tam szans wielkich nie mają. Tylko, że do zapewnienia sobie zwycięstwa wystarczy im ta większość (nawet nie większość tylko te 40 procent pozwalające zachować większość sejmową), którą łatwo sterować i dla której pewne pojęcia z zakresu gospodarki i ekonomi to "chińszczyzna" - a ponadto ich przeciwnicy są wystarczająco podzieleni pomiędzy różne poglądy i polityczne ugrupowania.
