23-07-2019 14:41
Ponieważ w przeciwieństwie do Sambanu, bądź co bądź, nie są to ziemie niczyje, proponuję dokonać (zapewne w Utosze) autentycznego kontaktu z tubylcami, co by dało potencjalne ubarwienie i możliwy element nieprzewidywalności losów wyprawy, no i oczywiście r e a l i z m. Z tego względu część ekspedycji (zwłaszcza ta bezpośrednio po wylądowaniu w Utosze) zdecydowanie powinna odbyć się, według mnie, w miejscu na ogół traktowanym jako terytorium państwa, z uwzględnieniem reakcji miejscowych w narracji. Na forum bialeńskim, tak jak poprzednio, zamieszczane byłyby relacje z pozostałych etapów wyprawy oraz raport z przebiegu wspomnianego.
I oczywiście jestem chętny.
I oczywiście jestem chętny.

