29-07-2019 19:09
Nikt Bialenii "na jedno kopyto" robić nie chce. Ale taki postulat można wysunąć nawet i po to, aby właśnie było się o co ścierać na poziomie centralnym, a nie, że każdy siedzi w swoim rezerwacie i nie wchodzi innemu w drogę. Podział na Rzeszę i Dżamahiriję to narzędzie, a nie cel sam w sobie, a i ludzi mamy zbyt mało, aby tego rodzaju kwestie nie były poruszane na poziomie centralnym. To doskonały punkt dla sfabularyzowanego sporu politycznego.

