17-08-2019 21:58
Pewnie, chętnie poczytałbym opisy. Informacja o zamachu przerwała mi pisanie postu wprowadzającego do uniwersyteckiej dyskusji "Czy mikroświat to literatura?" i gdy kiedyś go dokończę (już nie dziś), to rozwinę tam swoje poglądy na ten temat, ale w skrócie uważam, że mikroświat powinien dążyć do stania się literaturą, a nie nudnym symulatorem politycznym z zakulisowymi intrygami starych wyjadaczy.
Na tę chwilę nie mam opinii na temat tego zamachu. Już pal licho, że odbył się z pogwałceniem prawa, bo to w końcu zamach stanu i inaczej być nie może. Tym co mnie boli w takich sytuacjach jest to, że nie tworzy się do takich akcji jakichś pięknych, filozoficznych uzasadnień, a posługuje się czystą siłą. "Jestem administratorem, więc mogę" i tyle. Chętnie dam się przekonać do tego zamachu (zwłaszcza po akcjach z Dmowskim), ale jestem estetą i oczekuję odrobiny piękna.
Oprócz kwestii estetycznej, po owocach ich poznamy. Co radzę? Jeśli już administracja pokazała, że jest suwerenem (może wprowadzić stan pozakonstytucyjny), to niech nie wraca do szopki demokracji, bo nikt w to nie uwierzy. Może czas na Państwo Suderlandzkie? Może czas ustawić sobie Franco, Pinocheta lub Horthiego w avatar? Nie bójcie się faszyzacji, demokratami już i tak być nie możecie.
Na tę chwilę nie mam opinii na temat tego zamachu. Już pal licho, że odbył się z pogwałceniem prawa, bo to w końcu zamach stanu i inaczej być nie może. Tym co mnie boli w takich sytuacjach jest to, że nie tworzy się do takich akcji jakichś pięknych, filozoficznych uzasadnień, a posługuje się czystą siłą. "Jestem administratorem, więc mogę" i tyle. Chętnie dam się przekonać do tego zamachu (zwłaszcza po akcjach z Dmowskim), ale jestem estetą i oczekuję odrobiny piękna.
Oprócz kwestii estetycznej, po owocach ich poznamy. Co radzę? Jeśli już administracja pokazała, że jest suwerenem (może wprowadzić stan pozakonstytucyjny), to niech nie wraca do szopki demokracji, bo nikt w to nie uwierzy. Może czas na Państwo Suderlandzkie? Może czas ustawić sobie Franco, Pinocheta lub Horthiego w avatar? Nie bójcie się faszyzacji, demokratami już i tak być nie możecie.

