18-08-2019 21:38
> Przede wszystkim nikt im nie zarzuca yoyonacyjności
Suderlandowi nikt nie zarzuca yoyonacyjności‽ W tym momencie mam wrażenie że pochodzicie z jakiegoś innego mikroświata. Zapewne tego kulistego.
Zresztą dokładnie to zrobił całkiem niedawno ten Rotryjczyk któremu sam towarzysz udzielił azylu.
> no dla towarzyszki to nawet Rotria jest nowym tworem i gimbazą xD
No trochę jest. Ich narracja jest całkowicie odtwórcza, a ich kościelność jest postrzegana jako nieco bluźniercza przez faktycznie uduchowionych (spiritual) realowych katolików.
Swoją drogą, właśnie sprawdziłam że Rotria powstała już w 2008 roku. Mind = blown.
Zresztą, jak się patrzę na tą listę, to dla mnie psychiczna granica między nie-yoycami a yoycami przebiega pomiędzy rokiem 2006 a 2007. I tak, wiem że Bialenia powstała już za tą granicą, ale jakoś do was mam pewien sentyment.
> Pojawiła się już wypowiedź, że był to kontr-zamach stanu, bo inny zamach miał przeprowadzić Dmowski
vel Florian von Stettin vel Immanuel Goldstein.
Suderlandowi nikt nie zarzuca yoyonacyjności‽ W tym momencie mam wrażenie że pochodzicie z jakiegoś innego mikroświata. Zapewne tego kulistego.
Zresztą dokładnie to zrobił całkiem niedawno ten Rotryjczyk któremu sam towarzysz udzielił azylu.
> no dla towarzyszki to nawet Rotria jest nowym tworem i gimbazą xD
No trochę jest. Ich narracja jest całkowicie odtwórcza, a ich kościelność jest postrzegana jako nieco bluźniercza przez faktycznie uduchowionych (spiritual) realowych katolików.
Swoją drogą, właśnie sprawdziłam że Rotria powstała już w 2008 roku. Mind = blown.
Zresztą, jak się patrzę na tą listę, to dla mnie psychiczna granica między nie-yoycami a yoycami przebiega pomiędzy rokiem 2006 a 2007. I tak, wiem że Bialenia powstała już za tą granicą, ale jakoś do was mam pewien sentyment.
> Pojawiła się już wypowiedź, że był to kontr-zamach stanu, bo inny zamach miał przeprowadzić Dmowski
vel Florian von Stettin vel Immanuel Goldstein.

