24-08-2019 15:04
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-08-2019 15:06 przez Andrzej Płatonowicz Ordyński.)
Skonfliktowanie się z Niemcami to świetny pomysł, biorąc pod uwagę nasze obecne stosunki z Rosją. Przez gadanie o reparacjach nikt nam Śląska nie odbierze, nie te czasy, ale konfliktujemy się z kolejnym sąsiadem. Litwa i Ukraina z założenia nas nie lubią, sami zniszczyliśmy stosunki z Rosją i Białorusią, PiS robi wszystko, żeby doprowadzić do konfliktu z Niemcami. Z resztą zadzieramy nawet z państwami odległymi i tradycyjnie polonofilskimi, jak Francja i Iran. Odrzucamy koncepcję Nowego Jedwabnego Szlaku. Polska jest po prostu amerykańskim lotniskowcem, jak Kosowo i państwo żydowskie położone w Palestynie. Różnica jest taka, że w nas nie pompują pieniędzy, tylko wypompowują.
EDIT: Skoro dla II RP sojusznikiem, który pozwalał na konflikty ze wszystkimi sąsiadami była Francja, a dla III RP są to Stany Zjednoczone, to IV RP chyba zawrze sojusz z Republiką Srebrnego Globu i wystąpi z ONZ.
EDIT: Skoro dla II RP sojusznikiem, który pozwalał na konflikty ze wszystkimi sąsiadami była Francja, a dla III RP są to Stany Zjednoczone, to IV RP chyba zawrze sojusz z Republiką Srebrnego Globu i wystąpi z ONZ.

