29-08-2019 21:51
> Pieniądze trafiałyby na konto Skarbu Państwa, czy tego dodrukowującego obywatela?
Obywatela.
Na początku pewnie w takim systemie ludzie zaczęliby sobie dodrukowywać jakieś zawrotne sumy („yay, bendem bogaty, wooooooowwwwwww”), po czym zaczęliby sobie zdawać sprawę, że przez to że wszyscy tyle drukują, ich miliony są Santerę warte. Po czym… errrrrrr…
…no właśnie, co by było potem? Taki system byłby ciekawym, uhhhhhhh, eksperymentem społecznym.
Obywatela.
Na początku pewnie w takim systemie ludzie zaczęliby sobie dodrukowywać jakieś zawrotne sumy („yay, bendem bogaty, wooooooowwwwwww”), po czym zaczęliby sobie zdawać sprawę, że przez to że wszyscy tyle drukują, ich miliony są Santerę warte. Po czym… errrrrrr…
…no właśnie, co by było potem? Taki system byłby ciekawym, uhhhhhhh, eksperymentem społecznym.

