24-04-2019 11:25
Pozwolę sobie dołączyć do powitania (przez ułamek sekundy wygląda, jakby próbował coś sobie przypomnieć)... Najwielmożniejszej Minister i Imanki. Kłaniam się zatem; istotnie – póki co? – jestem jak na razie jedyną nową twarzą w kraju, gdzie trawa jest zieleńsza, jak głosi to stare, acz jakże prawdziwe, co można jednym rzutem oka zweryfikować, porzekadło. Tym bardziej niezmiernie miłe jest memu oku widzieć następną przybyszkę, w dodatku tak znamienitą w świetle historii dawnej Bialenii.

