07-09-2019 23:02
To prawda, że mikronację republikańską jest łatwo zdestabilizować i przeprowadzić "wrogie przejęcie". Bialenia wielokrotnie musiała się z tym zmierzyć, nie zawsze wygrywaliśmy. Więc ten republikanizm trochę podrasowaliśmy i nie rezygnując z demokratycznych standardów zaczęliśmy mocno egzekwować przywiązanie do państwa i akceptację (lub chociaż niekontestowanie) kilku podstawowych elementów naszej tożsamości (bo w okresie BiaBroHasu był nawet sondaż w których duża część "Bialeńczyków" negatywnie oceniła Powstanie Marcowe). Wybraliśmy zabawę bardziej kameralną, ale w rzeczywistej wspólnocie.
Ale jeśli jesteście w większości prawicowi, to rzeczywiście można po prostu odrzucić republikę. Tylko raczej nie radziłbym wybierać sobie króla. Generalissimus/Duce wystarczy.
Ale jeśli jesteście w większości prawicowi, to rzeczywiście można po prostu odrzucić republikę. Tylko raczej nie radziłbym wybierać sobie króla. Generalissimus/Duce wystarczy.

