15-09-2019 18:07
*Wypowiedź realowa*
Ostatnio wiele się działo. Zostałem przewodniczącym klasy, wybraliśmy kandydatów do SU. Niektórzy byli wściekli jak nie wiadomo kto, a inni tak się cieszyli, że podskoczyli z krzeseł.
Mamy w klasie zakaz używania telefonów. Ja muszę co chwilę kogoś upominać żeby wyłączyli telefon, nie reagują, dopiero jak nauczyciel ich ostrzeże to odkładają je, ale tylko na chwilę.
Musieliśmy nosić ciężkie plecaki, ale niektórzy je po prostu ciągnęli za sobą.
Ostatnio wiele się działo. Zostałem przewodniczącym klasy, wybraliśmy kandydatów do SU. Niektórzy byli wściekli jak nie wiadomo kto, a inni tak się cieszyli, że podskoczyli z krzeseł.
Mamy w klasie zakaz używania telefonów. Ja muszę co chwilę kogoś upominać żeby wyłączyli telefon, nie reagują, dopiero jak nauczyciel ich ostrzeże to odkładają je, ale tylko na chwilę.
Musieliśmy nosić ciężkie plecaki, ale niektórzy je po prostu ciągnęli za sobą.

