17-09-2019 14:38
Ludzie SBV i Jan Lubomirski-Dostojewski zaczęli wypakowywać swój sprzęt. Tym razem mieli już założone mundury polowe moro i czarne berety z gwiazdami odpowiednio do rangi. U dowódcy tej grupy, jedyne co się zmieniło, to kolor apaszki, teraz była w kolorze szmaragdowym przeplatana złotymi nićmi, dzięki którym, osobom oddalonych od kilka metrów wydawało się, że ten asortyment błyszczy.
Jedynym przemyśleniem Volkiańczyków było to, że jest na tym kontynencie zbyt wysoka temperatura. Dwójka oficerów zwróciła również uwagę na egzotyczne, kolorowe owady, które były wszechobecne.
Jedynym przemyśleniem Volkiańczyków było to, że jest na tym kontynencie zbyt wysoka temperatura. Dwójka oficerów zwróciła również uwagę na egzotyczne, kolorowe owady, które były wszechobecne.

