21-09-2019 07:10
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-09-2019 07:11 przez Andrzej Płatonowicz Ordyński.)
>Takimi "superpaństwami" były w historii bodaj tylko Sarmacja i Traumland.
Niektóre mniejsze też miały dobry pijar. I, o ironio, Suderland też nim był, jako wzorcowe państwo nowego pokolenia. Na szczęście nie dali się tak upupić i się od tego odcięli. A z innych państw-pupilków to mogę wymienić Samundę, Okoczię, Nordię.
>No bo nie świadczy Andrzeju. Można się chwalić, że ma się o 1000 postów więcej niż Królestwo Xlandii lub Republika Ygrekowska, ale jeżeli to są opisy grzybów, albo gra w skojarzenia, względnie jakiś inny, niezbyt strawny i na pierwszy rzut oka pieniacko-szczeniacki bełkot zmieszany z wyzwiskami, to o czym my tu mówimy?
Grzybów to chyba nikt za mikronację nie uznaje. Państwa nieoparte na aktywności w miejscach publicznych szybko się kończą. Jeszcze jakiś czas jęczą, że te ich 10 postów w miesiącu znaczy więcej niż 1000 w yoyonacjach, a potem w ogóle znikają w otchłani. Poza tym, ja jakoś nie widzę tego cudownego kontentu w mniejszych państwach. Ale jeśli coś przychodzi Ci na myśl, to możesz zalinkować, chętnie poczytam.
Ekscelencjo Szarak, ambasador JLD informował o tym w swoim biuletynie.
Niektóre mniejsze też miały dobry pijar. I, o ironio, Suderland też nim był, jako wzorcowe państwo nowego pokolenia. Na szczęście nie dali się tak upupić i się od tego odcięli. A z innych państw-pupilków to mogę wymienić Samundę, Okoczię, Nordię.
>No bo nie świadczy Andrzeju. Można się chwalić, że ma się o 1000 postów więcej niż Królestwo Xlandii lub Republika Ygrekowska, ale jeżeli to są opisy grzybów, albo gra w skojarzenia, względnie jakiś inny, niezbyt strawny i na pierwszy rzut oka pieniacko-szczeniacki bełkot zmieszany z wyzwiskami, to o czym my tu mówimy?
Grzybów to chyba nikt za mikronację nie uznaje. Państwa nieoparte na aktywności w miejscach publicznych szybko się kończą. Jeszcze jakiś czas jęczą, że te ich 10 postów w miesiącu znaczy więcej niż 1000 w yoyonacjach, a potem w ogóle znikają w otchłani. Poza tym, ja jakoś nie widzę tego cudownego kontentu w mniejszych państwach. Ale jeśli coś przychodzi Ci na myśl, to możesz zalinkować, chętnie poczytam.
Ekscelencjo Szarak, ambasador JLD informował o tym w swoim biuletynie.

