• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wyprawa hiperborejska
#20
Dotarliśmy do Miasta Wspaniałego. Zobaczyliśmy nie zgliszcza dawnej cywilizacji, lecz tętniącą życiem metropolię. Wszystko wyglądało jak z innej epoki, ale było pięknie. Ludzie byli szczęśliwi, nikt nie był biedny ani samotny. Ze względu na nasze stroje wzbudzaliśmy zainteresowanie przechodzących wokół przechodniów. Nikt jednak nas nie zatrzymywał, ani nie zaczepiał. Najwyraźniej jednak ktoś przekazał informację o naszym przybyciu dalej, bo drogę do centrum miasta zajechała nam stara limuzyna (samochodów w Jodzii było niewiele, a wszystkie one były niezwykle wiekowe). Wysiadł z niej bramin Srinivasa i zaprosił nas do siebie, gdzie po wypytaniu o naszą podróż przeszedł do niezwykle ciekawego opowiadania:
Cytat:Jeszcze kilka lat temu byłem naukowcem, moją dziedziną były nauki polityczne. Wziąłem nawet udział w kilku konferencjach w Dreamlandzie. Nie uwierzyłbym wówczas, że wkrótce zostanę braminem, ale On tak zadecydował. Nie wiecie o kim mówię? O Wardhamanie. Przejął władzę w czasie poważnego kryzysu i ogłosił, że bogowie zatrzymali Kalijugę na półkuli południowej. Ludzie za nim poszli, ja również. Spaliliśmy wszystkie północne książki, odebraliśmy niższym kastom dostęp do technologii i zaprzestaliśmy jakichkolwiek stosunków ze światem zewnętrznym. Tirimudzia jest duża, możemy pozwolić sobie na autarkię przy ograniczeniu potrzeb przez ludzi. Aryun nie podzielał wizji Wardhamany, więc otrzymali karę z niebios (tak przynajmniej głosi oficjalna wersja). Siedmiogród zdecydował się podporządkować. Zakazano im jedynie kontaktów ze światem Północy, oprócz tego mają całkowitą swobodę. Elity intelektualne ponoć protestowały, ale ostatnio słuch o nich zaginął. 
Tak się składa, że byłem w poszukiwanej przez Was Krypcie. To ciekawe miejsce... Wardhamana pozwolił najwyższym braminom (ja również się do nich zaliczam) na uczestnictwo w otwarciu krypty, krótko po kontrrewolucji. Najbardziej zaskoczyła nas trójpalczasta mumia, ale również olbrzymi szkarłatny klucz. Nikt nie wie do czego służy, choć nasz przywódca ogłosił, że u kresu Mahajugi za pomocą tego klucza otworzymy Szkarłatne Wrota... Być może ma to związek z Waszą wyprawą? 
Nie możecie zostać w Jodzii, nikt z północy nie jest tu mile widziany. Mam jednak też dobrą wiadomość. Jeśli odnajdziecie drzwi do których pasować będzie ten klucz, to wspólnie otworzymy drzwi. Tirimudzia obsypie Was wszelkimi bogactwami i zaszczytami. Co na to Wardhamana? Krótko po zakończeniu przemian zniknął. Ponoć odleciał jeszcze bardziej na Południe...


Wiadomości w tym wątku
RE: Wyprawa hiperborejska - przez Ronon Dex - 14-09-2019 20:36
RE: Wyprawa hiperborejska - przez Joahim-von-R - 14-09-2019 22:12
RE: Wyprawa hiperborejska - przez Ronon Dex - 14-09-2019 22:40
RE: Wyprawa hiperborejska - przez Ronon Dex - 15-09-2019 09:05
RE: Wyprawa hiperborejska - przez Hewret von Thorn - 15-09-2019 17:54
RE: Wyprawa hiperborejska - przez Joahim-von-R - 16-09-2019 20:27
RE: Wyprawa hiperborejska - przez Kamil Veriopin - 17-09-2019 06:13
RE: Wyprawa hiperborejska - przez Kamil Veriopin - 17-09-2019 10:17
RE: Wyprawa hiperborejska - przez Janek Sapieha - 17-09-2019 11:54
RE: Wyprawa hiperborejska - przez Janek Sapieha - 18-09-2019 14:41
RE: Wyprawa hiperborejska - przez Joahim-von-R - 22-09-2019 10:45
RE: Wyprawa hiperborejska - przez Andrzej Płatonowicz Ordyński - 22-09-2019 12:11
RE: Wyprawa hiperborejska - przez Janek Sapieha - 23-09-2019 12:54



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości