23-09-2019 12:20
Wasza Eminencjo, miałem swoje powody wstąpienia do klasztoru. Chciałem coś osiągnąć, lecz te oddalanie na dalszy plan to po co przyszedłem zniechęciło mnie i ostatecznie zostałem v-ateistą, ponieważ nie interesuje mnie aktualnie żadna wiara i żadna nie jest godna uwagi. Uważam, jeszcze długo zostanę bezwyznaniowcem, ponieważ nic w sferze duchowej mnie nie interesuje.

