06-10-2019 20:06
Formalności to raz, ale żeby było ciekawiej, mogę przedstawić Ci, Joahimie, wyjaśnienie ideologiczne. W myśl koncepcji bonapartystycznej oraz gaullistowskiej (także sanacyjnej i neosanacyjnej) władza wprawdzie pochodzi z bliżej nieokreślonej "góry", ale trzeba ją legitymizować demokratycznie. Tak więc, chociaż Ametyst jest naturalnym i jedynym słusznym kandydatem na Lwa Wolnogradu, lud suwerenny musi się wypowiedzieć.

