07-10-2019 14:21
Największy. Brodriożerca, wróg Brodrii nr 1, świnia orwellowska, żyd i mason. Ja rozumiem potrzebę nakręcenia sztucznego sporu (i miałem świadomość, że w końcu uznasz, że najlepiej stworzyć spór z Bialenią dla ożywienia Brodrii, stąd m.in. mój sceptycyzm dla idei odbudowy stowarzyszenia), ale robienie ze mnie wroga Brodrii jest o tyle mało wiarygodne, że z Republiką Brodryjską próbowałem współpracować, jeszcze zanim się znudziliście. Nie wróżę więc sukcesu takiej narracji.

