07-10-2019 20:14
Iwan powinien zrozumieć, że Brodria to nie tylko ten fragment jej historii, kiedy on panował. Kompletnie nie rozumiem, jak osoba stojąca na czele państwa (no, próbująca stać) może tak dzielić ludzi. Ja nie należę do ludzi szczególnie miłujących swoich bliźnich (zwłaszcza jak, tak jak w Bialenii, znam wszystkich od lat i poznaliśmy się z każdej strony), ale nawet dla mnie jest oczywiste, że z chwilą objęcia prezydentury trzeba schować animozje i współpracować ze wszystkimi, którzy chcą działać dla kraju. Jeżeli chce się powiedzieć wszystkim wokół, że są zerami, to polecam założyć bloga, np. Mikrob Złocisty 2.

