12-10-2019 18:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-10-2019 18:34 przez Karol Medycejski.)
Cytat:Nie wtedy kiedy konstytucja zabrania jej zmiany w celu zmiany ustroju.
To jest trudne zagadnienie. Moim zdaniem taki przepis nie ma mocy wiążącej. A nawet jeśli, to pojawia się problem uchylenia konstytucji jako takiej. Wprawdzie wnioskując z mniejszego na większe, skoro nie można zmienić konstytucji w zakresie ustroju, to tym bardziej nie można jej uchylić i wprowadzić nowego prawa w celu zmiany ustroju, ale tu wracamy do pierwotnej kwestii - każde prawo pozytywne ma swoje granice. To już niewątpliwie wiadomo od czasów słynnej formuły Radbrucha. Rozstrzygnąć jedynie należy, czy zakaz zmiany ustawy zasadniczej w zakresie zmiany ustroju jest prawem skrajnie niesprawiedliwym (w świetle prawa naturalnego) i w związku z tym nie obowiązuje, bo nie jest prawem - w znaczeniu przedmiotowym i jako prawo stanowione (pozytywne). Moim zdaniem tu właśnie mamy do czynienia z tą zasadą. Kompetencja prawodawcza też musi się gdzieś kończyć.
Cytat:ale chyba Bialenia jest poważnym państwem…?
Ten kraj jest poważny! Ja jestem poważny/a!

