12-10-2019 22:14
To jakaś podróba statusu osoby niepożądanej. Zwykłe naciąganie (a może obciąganie?) prawa, a raczej nazwy. Szkoda.
Aczkolwiek, dzięki temu:
mogę oficjalnie powiedzieć, że zostałem urzędowo uznany za rzecznego. Teraz tylko nazwą mnie gdzieś gadem i będzie wonsz rzeczny jakby nie patrzeć.
Aczkolwiek, dzięki temu:
Cytat:Urząd Konsularny uważa powyższe osoby za wrogów Sclavinii i zaleca minimalizację kontaktu z rzecznymi.
mogę oficjalnie powiedzieć, że zostałem urzędowo uznany za rzecznego. Teraz tylko nazwą mnie gdzieś gadem i będzie wonsz rzeczny jakby nie patrzeć.

