16-10-2019 19:29
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-10-2019 19:30 przez Andrzej Płatonowicz Ordyński.)
A weźcie, ona pod koniec też była już nudna i wtórna. Wszystko ma swój czas. Kto wie czy teraz nie siedzi gdzieś pod innym nazwiskiem i po wyciągnięciu wniosków z przeszłości nie kształtuje swojej tożsamości inaczej.
Ale widzę, Piotrze, że bardzo za nią tęsknisz.
Ale widzę, Piotrze, że bardzo za nią tęsknisz.

