21-10-2019 21:09
Panie Przewodniczący,
Żadnych wojenek o piksele nie będzie. Ani Bialenia, ani Dreamland nie roszczą sobie prawa do sarmackich, ani żadnych innych terytoriów. Jako Minister Spraw Zagranicznych mogę to zagwarantować. O co chodzi w tym pakcie? Że jeżeli sarmaccy imperialiści stwierdzą, że Scholandia lub Anatolia należą do nich i ogłoszą zbrojną agresję, to nie będzie to konflikt bilateralny, ale wypowiedzenie wojny całemu cywilizowanemu mikroświatowi. Nie będziemy się z nimi bawić, bo nie są to partnerzy do jakiejkolwiek intelektualnej rozgrywki. Komandosów do namalowania penisa na budynku Sejmu też nie wyślemy, o to nie musisz się obawiać.
Pakt ten jest tylko potwierdzeniem solidarności, która prawdopodobnie i tak by nastąpiła. Bialenia i Dreamland od dłuższego czasu wspierają się w swoich zmaganiach z Lewiatanem.
Żadnych wojenek o piksele nie będzie. Ani Bialenia, ani Dreamland nie roszczą sobie prawa do sarmackich, ani żadnych innych terytoriów. Jako Minister Spraw Zagranicznych mogę to zagwarantować. O co chodzi w tym pakcie? Że jeżeli sarmaccy imperialiści stwierdzą, że Scholandia lub Anatolia należą do nich i ogłoszą zbrojną agresję, to nie będzie to konflikt bilateralny, ale wypowiedzenie wojny całemu cywilizowanemu mikroświatowi. Nie będziemy się z nimi bawić, bo nie są to partnerzy do jakiejkolwiek intelektualnej rozgrywki. Komandosów do namalowania penisa na budynku Sejmu też nie wyślemy, o to nie musisz się obawiać.
Pakt ten jest tylko potwierdzeniem solidarności, która prawdopodobnie i tak by nastąpiła. Bialenia i Dreamland od dłuższego czasu wspierają się w swoich zmaganiach z Lewiatanem.

