30-04-2019 14:23
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-04-2019 14:24 przez ʿĀlija zawdżat Akrypa.)
> Moje serce wybrało już Towarzyszkę Polyne. <3
Ja miałam towarzyszkę zawsze w sercu.
(serio, jak przybyłam do odrodzonej Bialenii z wizytą, I was like ‘a towarzyszki Akrypy to tu nie ma? szkoda’)
> Czy byłabyś zainteresowana po wejściu kodeksu cywilnego na formalną rejestrację związku?
Oczywiście.
Czy nie będzie przeszkadzało towarzyszce to że papież Wziernik V powandosławi związek?
> Polyno, a może dasz się adoptować Piotrowi Pawłowiczowi?
Sory, moim ojcem jest już tow. Radziecki, i cokolwiek o nim powiedzieć, to przecież rodzina to jest kurwa rodzina.
Ja miałam towarzyszkę zawsze w sercu.
(serio, jak przybyłam do odrodzonej Bialenii z wizytą, I was like ‘a towarzyszki Akrypy to tu nie ma? szkoda’)
> Czy byłabyś zainteresowana po wejściu kodeksu cywilnego na formalną rejestrację związku?
Oczywiście.
Czy nie będzie przeszkadzało towarzyszce to że papież Wziernik V powandosławi związek?
> Polyno, a może dasz się adoptować Piotrowi Pawłowiczowi?
Sory, moim ojcem jest już tow. Radziecki, i cokolwiek o nim powiedzieć, to przecież rodzina to jest kurwa rodzina.

