10-11-2019 21:32
W Bialenii nasza wyprawa przebiega bez większego echa. Ale któż emocjonował się wielkimi odkrywcami i pionierami, zanim jeszcze ogłosili światu swoje niestworzone historie? A i później spotykali się z niedowierzaniem, a czasem i sprzeciwem ludzi, którzy nie byli skłonni do zmiany budowanego przez lata światopoglądu. Ale czy to powód, by nie robić rzeczy wielkich? My na pewno go nie uznajemy.
Dziewiątego listopada bez większego problemu dotarliśmy do Cayo Largo Grad. Jeszcze dekadę temu musiał być to przepiękny kurort. Niestety, zamknięcie Hiperborei na przybyszy w zewnątrz i cofnięcie cywilizacyjne kontynentu całkowicie zakończyło turystykę w tej części świata. Pozostał obraz niemalże postapokaliptyczny.
![[Obrazek: strefa_apokalipsy_fallout_bethesda_mian2.jpg]](http://www.strefaapokalipsy.pl/wp-content/uploads/2016/12/strefa_apokalipsy_fallout_bethesda_mian2.jpg)
Muszę się przyznać, że cały dzień spędziłem w ostatniej czynnej restauracji, która świadczyła niezwykle interesujące usługi, takie jak golonka po tajsku i nie tylko. Dopiero po wieczór Janek odnalazł mnie i przerwał mi kąpiel z Martą, Jessicą, Anną i Lindą...
Dzisiejszy dzień był o wiele ciekawszy. My już wiemy, czy Nowa Arden rzeczywiście istnieje, czy jest tylko mitem... Ale wy będziecie musieli jeszcze trochę poczekać.
Dziewiątego listopada bez większego problemu dotarliśmy do Cayo Largo Grad. Jeszcze dekadę temu musiał być to przepiękny kurort. Niestety, zamknięcie Hiperborei na przybyszy w zewnątrz i cofnięcie cywilizacyjne kontynentu całkowicie zakończyło turystykę w tej części świata. Pozostał obraz niemalże postapokaliptyczny.
![[Obrazek: strefa_apokalipsy_fallout_bethesda_mian2.jpg]](http://www.strefaapokalipsy.pl/wp-content/uploads/2016/12/strefa_apokalipsy_fallout_bethesda_mian2.jpg)
Muszę się przyznać, że cały dzień spędziłem w ostatniej czynnej restauracji, która świadczyła niezwykle interesujące usługi, takie jak golonka po tajsku i nie tylko. Dopiero po wieczór Janek odnalazł mnie i przerwał mi kąpiel z Martą, Jessicą, Anną i Lindą...
Dzisiejszy dzień był o wiele ciekawszy. My już wiemy, czy Nowa Arden rzeczywiście istnieje, czy jest tylko mitem... Ale wy będziecie musieli jeszcze trochę poczekać.

