15-11-2019 19:32
Na scenę wchodzi mężczyzna, twarz jego ukryta jest w cieniu. W rękach trzyma dużą książkę, która wygląda na bardzo starą. Książka jest oprawiona dziwnym materiałem, ci którzy stali obok tajemniczego gościa opowiadali, że wyglądem przypomina ludzką skórę. Swarzewski nie wyglądał na zaskoczonego obecnością tego dziwnego gościa. Stanął przed mównicą i zaczął.
Chwała niech będzie Przedwiecznym Bogom, albowiem Oni byli, są i przybędą. Niechaj Bogowie jedyni nas chronią przed gniewem pradawnych demonów, wszak one pragną tego czego nigdy nie dostaną, życia.
O Allahu błogosław Prezydentowi, wszak on rządzi z Twojej woli.
Otworzył księgę i przeczytał następujące słowa:
"W pewnym okresie pewna grupa wtajemniczonych w różnych dziedzinach podjęła się próby eksperymetnu z rytuałami i mocami wymienionwymi w NECRONOMICONIE. Wykorzystując sam materiał lub stosując go w ceremonialnej tradycji Zachodu (Zakon Złotego Brzasku)..."
Chwała niech będzie Przedwiecznym Bogom, albowiem Oni byli, są i przybędą. Niechaj Bogowie jedyni nas chronią przed gniewem pradawnych demonów, wszak one pragną tego czego nigdy nie dostaną, życia.
O Allahu błogosław Prezydentowi, wszak on rządzi z Twojej woli.
Otworzył księgę i przeczytał następujące słowa:
"W pewnym okresie pewna grupa wtajemniczonych w różnych dziedzinach podjęła się próby eksperymetnu z rytuałami i mocami wymienionwymi w NECRONOMICONIE. Wykorzystując sam materiał lub stosując go w ceremonialnej tradycji Zachodu (Zakon Złotego Brzasku)..."
Te słowa pięknie opisują powstanie Bialenii, akt który dokonał się 6 wiosen temu, trwa nadal. Bialenia jest niczym R'lyeh, wieczne miasto, które spadło na ziemię i mimo tego, że ukryte jest ono istnieje. Niechaj Przedwieczni Bogowie mają w opiece Bialenię, niechaj duch mężnych wojowników o Wolność i Socjalizm nadal opiekują się Republiką zwalczając demony, które chcą ją dopaść, a powiadam wam, demony nigdy nie przestają.
Zakończył przemówienie i wrócił do cienia.
Ajatollah Ali ibn Abi Talib

