• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przyjazd
#1
W to nijakie i jakże nudne popołudnie w Żółkwi życie toczyło się spokojnym tempem. W odległości około 3 mil od centrum lenna Janka, jego pałacyku, zauważono zbliżającego się powoli jeźdźca. Wygląd ten był, rzekłbym komiczny, bo do konia podpięty był niezbyt duży wóz z jakimś towarem. Gdy Jan Sapieha usłyszał od służby o jakimś gościu, kazał przygotować dom na przyjęcie go. Sam zaś wyszedł mu na spotkanie ubrany w strój szlachecki; Pan Sapieha lubił go i zakładał na takie okazje jak ta. Jeździec miał dosyć widoczną opaleniznę, był ubrany nie tyle ubogo, a skromnie. Po twarzy Pana Jana można było się domyśleć, że zna tę osobę bardzo dobrze. Najwidoczniej nie widzieli się długo już, jednak ten przyjazd nie był dla żadnego z nich niespodzianką...
(-)  Taddeo von Hippogriff-Piccolomini


Wiadomości w tym wątku
Przyjazd - przez Taddeo von Hippogriff-Piccolomini - 21-11-2019 18:17
RE: Przyjazd - przez Joahim-von-R - 21-11-2019 19:40
RE: Przyjazd - przez Andrzej Płatonowicz Ordyński - 21-11-2019 20:13
RE: Przyjazd - przez Karol Medycejski - 21-11-2019 20:56
RE: Przyjazd - przez Ametyst Faradobus - 21-11-2019 21:13
RE: Przyjazd - przez Janek Sapieha - 26-11-2019 10:58



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości