23-11-2019 00:52
Polecam ten lokal. Byłem tu ostatnio w stroju ulicznika z ulicy i zjadłem w piwnicy przepyszną goloneczkę po tajsku z dodatkiem przemyconego jajka na miękko (rozwaliło mi się w kieszeni, to było miękkie). Popiłem piwem z sokiem ze szklanki. Cały posiłek akompaniowały mi miłe panie: Marta,Jessica,Anna i Linda. Miła odmiana od poleszuckiego "w żopu 100 w paszczu 50". Generalnie 4,5/5, bo to jednak nie jest legendarna RESTAURACJA i Klub Nocny- TEQUILA PARADISE.

