• 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wykład 5. Lata ciemne i jak je oświecić.
#2
Cytat:Ciemniacy utrwalają ciemnotę, taka ich natura. Nie widzą sensu w rozwoju, bo są kompletnie pozbawieni polotu. Są jednak najmniej szkodliwymi z wymienionej triady. Wystarczy odsunąć ich od władzy i unieszkodliwić, przynajmniej na czas przemian. Ich jedynym sprzeciwem będą ciche pomruki niezadowolenia (malkontenctwo, wróżenie niepowodzeń) i oddawanie niewłaściwych głosów w wyborach i referendach (o ile pozostawi się im prawo głosu).

Większym zagrożeniem są emeryci. To ludzie, którzy kilka lub kilkanaście lat temu byli podobni do nas. W odróżnieniu od ciemniaków nie są ograniczeni intelektualnie. Mogą stawiać zorganizowany opór. Nie powinniśmy zwalczać ich zbyt brutalnie. Postawmy ich kilka razy przed faktami dokonanymi, olejmy konsultacje społeczne, gdy wiemy, że emeryci nas przegadają. Generalnie jednak nie powinniśmy ich ignorować, choć czasem trzeba powiedzieć „ok, boomer” i robić swoje.
Najgorsze są trolle. Inteligentniejsi od ciemniaków i bardziej niemoralni od emerytów, choć czasem się z nich rekrutują. Tutaj należy zastosować tradycyjną taktykę niekarmienia ich swoją uwagą. A jak będą łamać prawa społeczności, to przegonić. Choć trolle generują trochę aktywności, to odstraszają nowych obywateli i zniechęcają do merytorycznej działalności tych, którym jeszcze się chce. Straty zdecydowanie przewyższają korzyści.

Na ławie oskarżonych należy posadzić kogoś jeszcze. Kacyków mikromikronacji oraz różnego rodzaju samorządów. Nie mają kim rządzić i często nie potrafiliby tego robić nawet, gdyby obywatele spadli im z nieba. Potrafią natomiast dzielić i szantażować. Zlikwidujmy im ich prywatne poletka w ramach państw, które mogą jeszcze normalnie funkcjonować. Jak będą musieli działać w dwuosobowym państwie na osobnym forum to szybko się znudzą. Albo odejdą, albo zaangażują się w jakieś normalne państwo.

A ty Andrzeju? Do której kategorii należysz? Wink

Ja od siebie dodałbym jeszcze kategorię dinozaurów, czy też skamielin, jednak w innym znaczeniu niż to potoczne, które nasuwa się prima facie po zobaczeniu tego określenia. Dinozaur nie musi być starożytny, może być w mirkonacjach od kilku lat. Jest on malkontentem, inaczej jednak niż emeryt nie uważa, że kiedyś to było lepiej. Nie uważa tak, bo nie widzi, że mirkokświat się zmienił, a to tylko on nie za bardzo do niego dłużej pasuje ze swoimi pomysłami i poglądami, więc trudno mu zaakceptować poczynania innych. Uważa, że powinni bawić się według dotychczasowych reguł. No bo skoro kiedyś się sprawdzały, to i teraz na pewno też tak będzie. Zapomina jednak, że wiele rzeczy się zmienia, od technicznego otoczenia po samych v-mirków. 

Ponadto, trzeba dodać kategorię weterana-pasjonaty. Jest to osoba, która w realu zazwyczaj pracuje już od pewnego czasu i ma wiele innych mniej lub bardziej przykrych obowiązków dnia codziennego. Jednocześnie mirkonautą jest od dawna, dobrze się tu bawi i ma swoją wąską działkę, którą rozwija.





Wiadomości w tym wątku
RE: Wykład 5. Lata ciemne i jak je oświecić. - przez Karol Medycejski - 06-12-2019 23:49



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości