19-12-2019 16:37
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-12-2019 16:39 przez Ametyst Faradobus.)
Gwardia to jest coś na kształt obrony terytorialnej albo gwardii narodowej i w ten sposób też bym ją wykorzystywał. Trzeba pamiętać, że wojsko to nie tylko działania militarne, które w mikroświecie są rzadkością, ale też pomoc przy walce z klęskami żywiołowymi i inne zadania natury cywilnej. W Bialenii nie mamy straży pożarnej i innych służb ratunkowych jako jednolitej formacji, więc widzę w tym niszę dla gwardii regionalnych. Dobrym wzorcem mogłoby być rosyjskie MCzS, z którego wywodzi się nawiasem mówiąc ichni minister obrony Szojgu. Moja przyjaciółka jest oficerem tej formacji, więc w razie czego mogę się z nią konsultować. Do tego można wziąć trochę z amerykańskiej Gwardii Narodowej albo północnokoreańskiego pospolitego ruszenia (też ciekawa formacja).
Ale szerzej swoją wizję przedstawię już w czasie właściwej debaty.
Ale szerzej swoją wizję przedstawię już w czasie właściwej debaty.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)

