21-12-2019 20:29
Ametyst Faradobus napisał(a):Ja tam wprowadziłem stopień marszałka w Bojówkach, bo one są z założenia absurdalne i nie ma co się ograniczać. Poza tym mój wielki idol Mobutu Sese Seko za każdym razem, kiedy jego armia odnosiła jakąś porażkę przyznawał sobie, żeby to ukryć, wyższy stopień wojskowy i ostatecznie doszedł właśnie do marszałka.Rekordzistą zdaje się nie był... bo faktycznie to w armii belgijskiej miał stopień starszego sierżanta, jak się nie myślę to obwoływali się generałami i marszałkami różniści "kacykowie" co to w prawdziwych armiach kończyli "kariery" jako kaprale.
Ale wracając do tematu to nie widzę sensu by w gwardii liczącej (wraz z kontyngentem) 6000 ludzi był więcej niż jeden generał. A osobiście to już więcej w v-świecie nie osiągnę w tej materii, skoro swego czasu władze Naszego Kraju mianowały mnie na stałe Marszałkiem Wielkim.
