23-12-2019 20:49
Tak jak zapowiedziałem po wielkim sukcesie, jakim okazało się zagospodarowanie i odkrycie Polesia, przyszedł czas na kolejny region i to nie byle jaki, bo największy. Chciałbym zaproponować, abyśmy w czasie mojej nowej kadencji zajęli się Anatolią, która jest w gruncie rzeczy zagadką. Mamy oto wielki teren, właściwie bardzo słabo zasiedlony, a na nim jedno większe miasto (Port Arthurberg), całkiem sporo baz wojskowych i kilka dużych posiadłości lennych. Mi to trochę przypomina Australię i sądzę, że Anatolia jest idealnym miejscem, aby tam uprawiać kolonializm w różnej formie. Osadnictwo i tak koncentruje się na wybrzeżu, a środek jest do dziś nieodkryty, nieznany, dziki.
Jest więc spore pole do popisu, duże możliwości i, jak sądzę, dużo ładnej przyrody. Stawiam zatem pytanie: jak Wy widzielibyście Anatolię? W jaką stronę powinno iść oswojenie, bądź co bądź, największej części zarówno Rzeszy, jak i całej Republiki? Kiedyś rozmawialiśmy o luźnym podziale na kilka stref klimatycznych. Być może warto by wrócić do tego pomysłu?
Jest więc spore pole do popisu, duże możliwości i, jak sądzę, dużo ładnej przyrody. Stawiam zatem pytanie: jak Wy widzielibyście Anatolię? W jaką stronę powinno iść oswojenie, bądź co bądź, największej części zarówno Rzeszy, jak i całej Republiki? Kiedyś rozmawialiśmy o luźnym podziale na kilka stref klimatycznych. Być może warto by wrócić do tego pomysłu?
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)

