29-12-2019 18:50
> Patriarcha współdecydowałby o losach całego mikroświata.
<rzyg>
Swoją drogą, zastanawiając się czy mogłabym działać w Rotrii (spoiler: nie), doszłam do wniosku, że wzorowanie się na realowym katolicyzmie, z jego centralistycznością i hierarchicznością, kiepsko pasuje do mikroświata? O wiele lepszym wzorcem byłby protestantyzm, z jego wolnymi kościołami (często kilkuosobowymi), różnorodnością doktrynalną, schizmami, kapłaństwem powszechnym (przy okazji by odpadła konieczność ‘udawania biskupów’), etc. etc.
<rzyg>
Swoją drogą, zastanawiając się czy mogłabym działać w Rotrii (spoiler: nie), doszłam do wniosku, że wzorowanie się na realowym katolicyzmie, z jego centralistycznością i hierarchicznością, kiepsko pasuje do mikroświata? O wiele lepszym wzorcem byłby protestantyzm, z jego wolnymi kościołami (często kilkuosobowymi), różnorodnością doktrynalną, schizmami, kapłaństwem powszechnym (przy okazji by odpadła konieczność ‘udawania biskupów’), etc. etc.

