Ametyst Faradobus napisał(a):A tak w ogóle to czy będziemy wprowadzać jeszcze jakieś zmiany do schematu brygady, który przedstawiłeś? Jeżeli nie to dziś powołam je do życia.No ja złożyłem propozycję... czekam na ewentualne poprawki, uwagi etc.
Ametyst Faradobus napisał(a):To może nazwijmy to od razu Żandarmerią Graniczną albo Żandarmerią Rzeszy?"Żandarmeria Rzeszy" w sumie brzmi lepiej, ale "Żandarmeria Graniczna" lepiej oddaje przeznaczenie formacji oraz ułatwia jej rozgraniczenie na formacje lenników i centralną. Bo wtedy byłaby "Żandarmeria Graniczna - Rzesza", "Żandarmeria Graniczna - Razorno" itd. Gdybyśmy zrobili "Żandarmerię Rzeszy" (co mi się bardziej podoba) to jak nazwiemy ten element wystawiany przez siły centralne?
Ametyst Faradobus napisał(a):Jeżeli chodzi o straż graniczną Gwardii Rzeszy to jak najbardziej jestem za. Jak rozumiem wchodziłaby ona w skład elementu centralnego? Można by wzorować się np. na przedwojennym KOP-ie i otoczyć to fabularną otoczką z łapaniem przemytników i walką z leśnymi bandami.W KOP poszczególne bataliony były nazwane od nazw większych miejscowości... I tutaj doskonale to pasuje, bo moglibyśmy nazywać bataliony od nazw lenn.
Przeznaczeniem formacji byłby ochrona granic Rzeszy - taki odpowiednik KOP czy powojennego WOP czyli moim zdaniem jednak "Żandarmeria Graniczna"... z podziałem na formację "Rzeszy" i formacje lenników. No chyba, że to rozszerzymy na inne kwestie i wtedy "Żandarmeria Rzeszy" miałaby szersze kompetencje, w ogóle byłaby taką formacją pilnującą zarówno granic, jak porządku w Rzeszy. Wtedy moglibyśmy na emblematach umieszczać nazwy lenn (dla tej formacji wystawianej przez lenników) lub nazwy "regionów" stylu "Żandarmeria Rzeszy" - Polesie, "Żandarmeria Rzeszy - Anatolia"
Byłoby to bliskie dawnej Żandarmerii Protektoratu... Podejmij decyzję - dla mnie oba pomysły są dobre.
Co ciekawe zachował się "akt powołania" Żandarmerii Protektoratu:
Cytat:1. Z dniem 01.08.2014 powołuje się "Żandarmerię Protektoratu".
2. "Żandarmeria Protektoratu" jest formacją wojskowo-policyjną odpowiedzialną za przestrzeganie prawa i porządku publicznego na terenie Wojskowo-Kolonizatorskiego Protektoratu Wyspy Anatolii.
3. Pod względem organizacyjnym Żandarmeria Protektoratu podlega Dowódcy Sił Zbrojnych RB.
4. Żandarmeria Protektoratu ściśle współpracuje z Policją Krajową w kwestiach przestrzegania prawa i porządku publicznego oraz uznaje jej zwierzchność w sprawach wykraczających poza terytorium Protektoratu i sprawach dotyczących kwestii państwowych.
5. Sprawy organizacyjne Żandarmerii Protektoratu określi Dowódca Sił Zbrojnych.
6. Kwestie uprawnień Żandarmerii Protektoratu w sprawach dotyczących ogółu spraw bezpieczeństwa państwa, wykraczających poza terytorium Anatolii określi Prezes Policji Krajowej.
[...]
Aneks do rozkazu specjalnego Dowódcy Sił Zbrojnych RB dotyczącego: Powołania "Żandarmerii Protektoratu"
Oznakowaniem pojazdów i sprzętu Żandarmerii Protektoratu będzie żółta gwiazda wpisana w zielone koło (odcień zieleni zgodny z barwami narodowymi).
Można więc nawiązać do tradycji i to ładnie opisać "historycznie". Nie byłoby to formacja "z kosmosu" - miałaby swoją tradycję, do której można nawiązać. Tyle, że obecnie kompetencje miałby Lew Wolnogradu (a nie D-ca SZ RB), a sama Żandarmeria Rzeszy współpracowałaby w lokalnymi policjami (zamierzam taka powołać u siebie, w lennie i u Thomasa - na wzór amerykańskich policji lokalnych/biur szeryfów).
