Ametyst Faradobus napisał(a):Okej, to mogą istnieć nawet dwa warianty. Ja w Wolnogradzie wolałbym mieć Milicję, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby w mniejszym Lisewie działał po prostu oddział ŻandarmeriiJak napisałem... na zasadzie dobrowolności. Logicznym jest, że w stołecznym Wolnogradzie powinna powstać wyspecjalizowana formacja, ale w przypadku Półwyspu Lisewskiego, gdzie mamy dwa lenna i wolne miasto (które całkowicie pomiędzy siebie podzieliły ten teren... nie ma tam obszaru niebędącego lennem lub nienależącego do wolnego miasta to ujednolicenie służb bezpieczeństwa do oddziałów lokalnych Żandarmerii Rzeszy jest równie logicznym i sensownym wyjściem, co utworzenie samodzielnej milicji w stołecznej metropolii.
No cóż... to pozostało nam (to znaczy Tobie) powołać oficjalnie Żandarmerię Rzeszy - wtedy też zmienię nazwę Straży Granicznej Razorna i Lisendorff oraz utworzę oddział w Lisewie i zajmę się kombinowaniem tej formacji dla terenów Rzeszy pozbawionej lenn... poczynając od Wyspy Bialeńskiej i ochrony jej granic.
