08-01-2022 19:19
Ogółem polecam ten kanał na yt.
A profesor Dugin faktycznie skończył 60 lat. Oby drugie, a nawet trzecie tyle walczył z globalizmem, aż do zwycięstwa!
|
Putin- wprowadź wojsko?
|
|
08-01-2022 19:19
Ogółem polecam ten kanał na yt. A profesor Dugin faktycznie skończył 60 lat. Oby drugie, a nawet trzecie tyle walczył z globalizmem, aż do zwycięstwa!
08-01-2022 19:24
Niech żyje, jeden z moich ulubionych naukowców.
29-01-2022 17:38
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![]()
29-01-2022 20:56
A propos tematu wątku, co szanowne państwo sądzą - Putin wprowadzi wojsko, czy nie wprowadzi?
(29-01-2022 20:56)Karol Medycejski napisał(a): Putin wprowadzi wojsko, czy nie wprowadzi?Raczej nie... faktem jest, że ta cała Ukraina to państwo powstałe w sztucznych granicach (podział ZSRR po granicach dawnych republik) i faktycznie na wschodzie tego kraju ludność jest rosyjska i niezwiązana z tą całą sztucznie ukształtowana Ukrainą. Jednak raczej Rosja nie pójdzie w otwarty konfikt zbrojny... bo to się zwyczajnie nie opłaca, psuje interesy, które robią również z Europą i dobrze im idzie. Postraszą ich, pokażą swoją siłę i na tym się skończy... Może wschodnie te tereny obecnie przypisane Ukrainie by sobie wzięli tak jak swego czasu Krym, gdzie przed jednym BTR-em kapitulowały 2-tysięczne jednostki wojskowe, ale dalej byłaby "otwarta zadyma". Nikomu się to nie opłaca... Rosji również nie.
29-01-2022 21:25
Nie wkroczy w pełnym wymiarze. Może trochę dozbroi Noworosję, żeby zapunktować u swoich wyborców, ale to będzie taki pic na wodę.
29-01-2022 21:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-01-2022 21:28 przez Karl von Schwarzengrau.)
Putin nie ma jaj więc nie. Natomiast jeśli ta cała awantura skończy się na niczym to nie wiem czy rządy Putina będą takie pewne.
29-01-2022 21:48
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-01-2022 21:55 przez Ametyst Faradobus.)
Za drogie to (patrzcie ile go Krym kosztował). Jeśli już to po prostu liczy na trwałe oderwanie Donbasu od Ukrainy, co w zasadzie staje się faktem i, paradoksalnie, częściowo skutkiem narracji prowadzonej przez władze ukraińskie, a podgrzewanie atmosfery tylko temu sprzyja. Koniec końców jak hipotetycznie jestem w stanie sobie wyobrazić powrót Krymu do Ukrainy przy okazji jakiegoś kryzysu państwa rosyjskiego tak oderwanie Donbasu uważam za trwałe mimo, że nie został on włączony oficjalnie do składu FR.
Mnie tylko wkurwia to, że to całe zamieszanie może utrudnić podróżowanie. Rosja coraz szczelniej zamyka granice dla obcokrajowców pod pretekstem pandemii (teraz oprócz testów i zaszczepienia się koniecznie sputnikiem wymagają jakichś dodatkowych i to drogich badań), więc mi na przykład zawalił się plan wyjazdu tam. Niedługo się okaże, że z powodu wojny, której nie będzie przez rok czy dwa nie będzie się dało skoczyć nawet do Lwowa czy Kijowa. Ledwo co po dwóch latach odwieszono pociąg z Przemyśla tak pewnie zaraz uznają to wojowanie za pretekst do ponownego zawieszenia. A tak swoją drogą to mój adiutant, którego @"Karol Medycejski" i @"Iwan Pietrow" zdążyli byli poznać, jest teraz w Kijowie i mówi, że oni się tam tą rzekomą inwazją przejmują mniej niż my tutaj. xD prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![]()
29-01-2022 21:54
Moim zdaniem raczej nie. To wszystko co się dzieje, to w głównej mierze szkolenia. W lutym br. na Białorusi odbędą się wspólne manewry armii Białorusi i Rosji. Podejrzewam, że obecnie ćwiczone są różne scenariusze szybkiego przenoszenia wojsk (sporo jednostek jest transportowanych z Dalekiego Wschodu). A to że przy okazji Rosjanie chcą przestraszyć "przeciwnika" i coś na tym bezkonfliktowo ugrać to druga strona medalu. Sytuacja jest na pewno napięta i nie można być oczywiście na 100% pewnym, ale mimo wszystko nie uważam, że rozpocznie się jakiś konflikt. Byłby on po prostu zbyt kosztowny dla każdej ze stron.
29-01-2022 21:58
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-01-2022 21:59 przez Ametyst Faradobus.)
Nie wiem, czy słusznie, ale mam wrażenie, że to jest też forma cichego mieszania w budżecie Ukrainy. W tej sytuacji, także z uwagi na oczekiwania społeczeństwa, rząd w Kijowie musi skierować jeszcze większą ilość środków na obronność - choćby po to, aby odpowiedzieć na te akcje Rosjan (no bo nie mogą wyjść na takich, co nie reagują). Być może ogłoszą mobilizację, co też przecież nie jest za darmo. Jak wiadomo to państwo nie jest w najlepszej kondycji finansowej, więc wszystkie tego rodzaju wymuszone zmiany wpływają na jego funkcjonowanie. Słaba Ukraina opłaca się Putinowi bardziej niż jego własne czołgi na Chreszczatyku.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![]() |