• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Miedzynarodowy Projekt Gospodarczy
#11
Cytat:Problem z gospodarką fabularną jest taki w moim odczuciu, że własnie angażuje małe, często zbyt małe grupy ludzi, by był z tego jakiś większy pożytek i urozmaicenie niż wrzucanie od czasu do czasu opisów sprzętu czy budowy.
Pożytek może i jest, każda sensownie prowadzona działalność (a np. Ronon prowadzi zdecydowanie sensownie) jest pożyteczna. Ale fakt, że gospodarka fabularna nigdy nie zaangażuje większej liczby ludzi. System jest potrzebny, to nie ulega wątpliwości. 

Cytat:Wracając zaś do głównego wątku: oczywiście, ani debaty, ani ustawy nie stworzą międzynarodowego systemu gospodarczego. W toku dyskusji można jednak określić oczekiwania wobec takiego systemu, poczynając od odpowiedzi na fundamentalne pytania takie, jak czy jego podstawowymi uczestnikami są zbiorowości czy jednostki oraz czy w ramach systemu rozwija się swoje postaci, przedsiębiorstwa, miasta, regiony czy państwa. Stąd zresztą moje pytanie o funkcjonujące obecnie rozwiązania. Łatwiej (co nie znaczy, że łatwo…) jest stworzyć system od nowa niż uwzględniać dziesiątki istniejących uwarunkowań natury narracyjnej i politycznej. Jak rozumiem, póki co mamy czystą kartę, więc przynajmniej na początku nie trzeba byłoby iść na zgniłe kompromisy, a to już sporo. ;-)
U nas akurat panuje "leseferyzm". W Federacji Nordackiej, z tego co wiem, istnieje tylko bank, a o gospodarce Magnifikatu nie mam informacji, chyba nie jest prężniej rozwijana. Więc na Nordacie ew. nowy system nie spotkałby się z problemami. 
Z resztą, gdyby system był atrakcyjny, to chyba wszyscy by się dostosowali, poza jakimiś totalnymi malkontentami, którzy krytykują wszystko dla zasady.
#12
Szanowni Delegaci,
Proponuję przełożenie rozstrzygnięcie kwestii o Międzynarodowym Projekcie Gospodarczym na następny Szczyt RPN. Myślę, że zarówno Przedstawiciel Bialenii jak i Przedstawiciele Federacji Nordackiej są tego samego stanowiska w tej sprawie, co ja.
#13
Potwierdzam, że myślę tak samo. Już nie zdążymy zbyt wiele zdziałać na tym Szczycie, ale chociaż poznaliśmy swoje zapatrywania. Jest to jakiś punkt wyjścia na przyszłość.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości