• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Anatolia
#11
Właściwie Anatolia jest na tyle duża, że nie musi być całkowicie jednolita kulturowo, ani pod względem zaludnienia. Bliższa Wyspie Bialenii część Anatolii może być bardziej cywilizowana, gęściej zaludniona, a dalsza część to może być takie miejsce do kolonizacji, zarówno jak proponowana przez Akrypę Ameryka z XVI-XVII wieku, jak i proponowany przez Ametysta wschód Rosji. Ma to także uzasadnienie przedinternetowe: Trwające w latach 1825-1844 powstanie zakończyło się podziałem Anatolii na niezależne Cesarstwo Valhalii oraz będące częścią Bialenii Księstwo Wschodniej Anatolii.
Chciałbym tylko, żeby tych terenów jakoś nie degradować do roli dzikich stepów, czy tam gór. To są normalne bialeńskie tereny, od 2014 roku są w Republice Bialeńskiej, a wcześniej też były z nami związane (były częścią Dżamahirji Bialeńskiej w 2013 roku). Była to równorzędna część Cesarstwa Valhalli, a później siedziba Nowej Sclavinii.
Moja propozycja jest więc taka, żeby podzielić Anatolię na "pasy", tak jak nieoficjalnie podzielone są Stany Zjednoczone. Załączam propozycję (oczywiście do negocjacji)
[Obrazek: AnatoliaJ_qsrxwnh.jpg]
Pasy od zachodu:
1) Pas industrialny/libertariański. Bogaty i rozwinięty równie jak Wyspa Bialenia, ale bardziej wolnorynkowy. Tu nie obowiązuje żadna ekologia, prawa pracownicze nie istnieją, ale każdy może zrobić błyskawiczną i zawrotną karierę.
2) Pas bawełny. Klimat Dixielandu, Murzyni z Samundy pracujący na plantacjach, wielkie farmy, prowincjonalny klimat jak w Karolinie Północnej. Tutaj socjaliści-szyici z Dżamahiriji mogliby głosić swoją wiarę i poglądy wśród warstw nieuprzywilejowanych, wywołując tym samym niepokoje społeczne. Idealne miejsce na majątki lenne.
3) Pas (nie mam pomysłu na nazwę). Tutaj Ametyst i Bartłomiej mieliby wymarzone słabe zaludnienie. Byłby to też teren najsłabiej rozwinięty, najbardziej dotknięty przez długą wojnę na Anatolii. Miejsce dla pionierów i kolonizatorów. Lennicy muszą liczyć się z górskimi bandami.
4) Pas nordacki/nadziei (nazwa do dyskusji). Tutaj mieści się Anatolia Brodryjska, ale nie tylko. To tutaj migrują masowo uchodźcy z niespokojnej Nordaty. Abachazowie, Brodryjczycy, Kugarzy i wszystkie narodowości, które chcą ułożyć sobie życie w Republice, która przyjmuje ich z otwartymi ramionami.

Co o tym sądzicie? Może macie jeszcze alternatywne pomysły na pasy i chcielibyście jeszcze inny klimat rozwijać w ramach Anatolii?
#12
> Co o tym sądzicie?

Będę musiała w takim razie Dej przenieść do 4 pasa, since in backstory jest to że w mieście osiedlili się Cipki (skąd się wzięła nazwa miejscowości), a w sąsiedniej wsi było osadnictwo surmeńskie. No i narracja nie za bardzo pasuje do klimatu libertariańsko-wolnorynkowego.

Swoją drogą, czy jeżeli Anatolia ma być w klimacie USAńskim, to znaczy że 60% mieszkańców Deju żyje na food stamps?
#13
W takiej sytuacji wygląda na to, że byłbym zmuszony prosić o przeniesienie mojego majątku gdzieś do drugiego, albo najlepiej nawet do trzeciego pasa, skoro tak miałby się znajdować w tym (ptfu) libertariańsko-industrialnym Tongue
#14
Mi by się podobało takie feudalne USiA. Można by w ten sposób wykorzystać lenna i kreować je na takie wielkie latyfundia.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#15
To tylko moja propozycja, a nie ostateczna decyzja, możecie zaproponować coś innego. Póki co dyskutujemy i nic nie jest ostateczne. Wink
#16
Znaczy tak, osobiście uważam, iż ów pomysł podziału Anatolii na umowne pasy jest bardzo ciekawy, być może naprawdę warty pełnego wdrożenia do rzeczywistości. Jedyne co, to tak jak mówię, wówczas prosiłbym, aby moje lenno było ulokowane nieco gdzie indziej, z pewnością nie w pasie pierwszym.

Ponadto, uważam, że lepiej, aby to nawiązanie do USA było naprawdę bardzo luźne, dotyczące w zasadzie jedynie tych pasów, ale one zaś same miałyby charakter bardziej... eurazjatycki? Albo po prostu nie narzucany odgórnie, tylko zróżnicowany w różnych lennach, bo dobrze by też było, aby Anatolia zachowała swój charakter miejsca dobrego do realizacji różnych przychodzących na myśl pomysłów, również takich, jak różne ciekawe wolne miasta itd.
#17
Oczywiście moim celem nie było narzucanie nikomu kultury w jego lennie. Jestem daleki od jakiegoś odgórnego ustalania klimatu państwa, czy regionu. Mój pomysł podziału na pasy wynika z tego, że Anatolia to bardzo duży teren i szkoda byłoby wykorzystać ją tylko do jednego pomysłu, zwłaszcza, że Bialenia nie zamierza inkorporować dalszych nordackich ziem.
Zaczynając trochę od końca, pas czwarty (nordacki) uważam za potrzebny. W Bialenii mieszkają osoby z upadłych nordackich mikronacji. Nie jesteśmy zainteresowani odbudowywaniem tych państw w stowarzyszeniu z Bialenią, ale chętnie wesprzemy dalszy rozwój ich kultury oraz zachowanie dziedzictw narodowych. Wschodnia część Anatolii, bardzo bliska brzegom Kontynentu Północnego, wydaje się być naturalnym terenem na to.
Z kolei pas trzeci (w środkowej Anatolii, na terytorium w większości górskim) miałby być wyjściem na przeciw oczekiwaniom zasygnalizowanym w tym wątku, a więc miejscem na kolonizację, eksplorację i działalność pionierską.
Co do pasów drugiego i pierwszego nie upieram się, ale nie chciałbym, żeby były to ziemie całkiem zacofane, lecz o zbliżonym poziomie rozwoju do Bialenii, lecz w innym klimacie. Klimat rosyjski i radziecki został w mikroświecie wielokrotnie już wykorzystany (a jakby ktoś chciał go kultywować w Bialenii, to jest pas czwarty), natomiast amerykański właściwie nie. Stąd moja propozycja, żeby zrobić jeden pas jankeski i jeden dixielandzki. Przy czym nie musi to być jakieś mocne naśladownictwo, ale takie ogólne przyjęcie założeń. A Pańskie (jak mniemam) tradycyjne lenno jak najbardziej do klimatu Nowej Anglii pasuje! Chociaż oczywiście jeśli zapadnie decyzja o przeniesieniu, to nie będę robił problemów.
#18
Nie sądzisz by na Dixieland dać lepiej cały południowy pas zieleni (od niebieskiej do zielonej linii)? Taki obszar wydaje mi się powinien być bardziej wspólny klimatycznie na ten sam południk a nie równoleżnik. ^^ A i bardziej wydaje mi się, że jako Anatolia to nie tak wielki kontynent to kolonizacja powinna przebiegać jeszcze mocniej od wszystkich wybrzeży a nie zachodniej strony.
Bardzo szanuje Prezydenta za te zaangażowanie i myślę, że to pierwszy ciekawy krok dla tego regionu. Sama oczywiście zajęta jestem czym innym ale trzymam kciuki za waszą dobrą zabawę tutaj. Kiedyś może jak się rozwinie za rok albo dłużej może będzie się agitować do rewolucji ale najpierw musi coś powstać by potem można było rewolucje robić. Wink
[Obrazek: knK83ML.png]
Imouto każdego Bialeńczyka, Przewodnicząca RD, Uczestniczka Powstania Marcowego
Akrypa Ali Shariati, Али Шариати Aкриловый, Ακρυπα Αλί Σάριατι, الاكريليك علي شريعتي
Obywatelka Bialenii pochodzenia Teutońskiego, Imamka Szyizmu, XXIX Prezydent RB



#19
Ja bym postawił ogólnie na klimat kolonialny ze wszystkimi tego urokami.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#20
Rozwiniesz myśl Królu Socjalistyczny Ametyście? :3
[Obrazek: knK83ML.png]
Imouto każdego Bialeńczyka, Przewodnicząca RD, Uczestniczka Powstania Marcowego
Akrypa Ali Shariati, Али Шариати Aкриловый, Ακρυπα Αλί Σάριατι, الاكريليك علي شريعتي
Obywatelka Bialenii pochodzenia Teutońskiego, Imamka Szyizmu, XXIX Prezydent RB







Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości