Moim zdaniem lepsza od armii rezerwowej byłaby armia regionalna Emiratu Bialskiego, funkcjonująca na zasadach nieco podobnych do gwardii narodowej w USA. W każdym razie, żeby istnienie drugiej armii miało sens, to musi ona mieć osobne dowództwo i osobnych przełożonych. W przeciwnym wypadku będzie to tylko niepotrzebne dublowanie instytucji.
Cóż, ja osobiście nie mam nic przeciwko powołania gwardii w ramach Emiratu i Wilajetu, co zgodnie z moją ostatnią autopoprawką będzie możliwe za zgodą Dowódcy SZ RB (gdybym tej autopoprawki nie zgłosił to gwardie Aharii i Rzeszy zostałyby w sensie prawnym z dnia na dzień po prostu rozwiązane). Jeśli ten nie wyrazi zgody to zawsze można nowelizować ustawę. Oczywiście jeśli głosowany obecnie projekt przejdzie.
prof. dr net. mgr gen. bryg. Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,