07-11-2021 20:36
Twierdzi Pan, że władza autorytarna to coś złego?
|
Spotkanie na szczycie
|
|
07-11-2021 20:36
Twierdzi Pan, że władza autorytarna to coś złego?
07-11-2021 20:37
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-11-2021 20:37 przez Ametyst Faradobus.)
Zależy, w czyich rękach i na jak długo. Autorytarni przywódcy bardzo często głupieją w miarę zdobywania doświadczenia w sprawowania władzy.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![]()
07-11-2021 20:39
Są oczywiście wyjątki, np. pułkownik Kaddafi, który w miarę sprawowania władzy był coraz lepszym przywódcą swojego Narodu. Ostatecznie stał się aż zbyt łagodny i dobrotliwy, ale to zjawisko już pan Pareto opisał.
07-11-2021 20:40
Zawsze można jakoś takiego delikwenta obalić
im głupszy tym słabszy.
07-11-2021 20:52
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-11-2021 20:53 przez Karl von Schwarzengrau.)
Władza autorytarna podkopuje zaufanie wobec państw autorytarnych? Chyba tylko duży i mały szatan oraz banksterzy nie mają zaufania do takich państw.
Sam Suderland przecież był autorytarny i to dość długo. Sam Pan Dmowski niedawno nawet wezwał do poszukiwań katechona.
07-11-2021 20:55
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-11-2021 20:55 przez Andrzej Płatonowicz Ordyński.)
Czy katechon musi być autorytarny, to kwestia sporna. Pierwotny schmittiański katechon (Hindenburg) był demokratyczną głową państwa. Wielomskiański katechon (Putin) też jest w zasadzie demokratycznym przywódcą, chociaż możliwe, że jest to demokracja nieco wspomagana. Pewnie, że władza katechona finis finalis pochodzi od wyższej intancji, ale nie jest powiedziane, że ta instancja nie może wypowiadać się poprzez demos.
07-11-2021 21:04
Jednakże katechon taki z czasem może się wypaczyć, coby u władzy zostać. Demokracja to zgniły ustrój i tyle, silna ręka jest.. siłą.
07-11-2021 21:07
Panie Trockengrub, my to się z pewnością polubimy i dogadamy
07-11-2021 21:08
Panie von Schwarzengrau, nie wątpię
07-11-2021 21:32
Trudne czasy wymagają odważnych rozwiązań. Wyłożę tu to co zanotowałem na swym pergaminie i skonsultowałem z marsz. Schwarzengrau'em. Jak już Wam mówiłem, demokracja jest dobra, gdy jest wiele obywateli i spojrzeń. Gdy istnienie kraju jest zagrożone, należy stery państwa obejmować w swoje ręce i mocno trzymać. Nie wątpię, że w przypadku rozszerzania się stanu obywatelskiego reżim może lekko zelżeć. Póki co jednak ręka będzie twarda!
Cała władza w ręce partii! Czasy barwnych stronnictw już przeminęły. Konieczne jest sformowanie się monopartii, która obejmie swym spojrzeniem ogół spraw państwowych! Rada Państwa jako najwyższy organ władzy w państwie, kolegialny, wybierany przez partię. Mógłby on powoływać osoby na funkcje państwowe, tworzyć resorty i rozdzielać zadania. Plena partyjne jako główny organ doradczy wobec Rady Państwa, podejmujący decyzje o kierunkach działania partii i państwa. Senat jako zgromadzenie wszystkich obywateli Państwa, zarówno partyjnych jak i bezpartyjnych, zwoływane w nadzwyczajnych sprawach przez Radę Państwa. Władza sądownicza w rękach bezstronnego, mającego zaufanie w społeczeństwie sędziego, który rozsądzałby konflikty między obywatelami. Tezy do dyskusji! |