• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wieści z zagranicy
(18-03-2022 21:50)Leszek Ebe-Grüner napisał(a): To po prostu jest kwestia dogadanie i tyle.
Ale ja tak zawsze twierdziłem... wojna w Mikroświecie ma sens tylko wtedy gdy prowadza ją ludzie, którzy poza Mikroświatem potrafią się dogadać i nie przenoszą konfliktu na kontakty prywatne. Wtedy może to być nawet ciekawa gra wojenno-fabularna. W inny sposób tego się prowadzić nie da... bo każdy będzie twierdził swoje i nic z tego nie wynika. Takich, którzy się dogadać nie chcą i potrafią lub niue chcą prowadzić wspólnie pewnej fabuły wojennej to akurat należy ignorować... Dodkonałym przykłądem były właśnie te nasze zmagania z ZSKHiW - gdy robili to na chama to po prostu wywalaliśmy ich jak trolli, gdy się porozumieliśmy w sprawie prowadzenia wspólnej fabuły to się parę dni nieźle razem bawiliśmy.
Musicie mieć na uwadze, że w przypadku konfliktów z nami to jeśli sami je wywołujemy to bardzo rzadko opierają się one na jakiejś autentycznej niechęci, bo nam generalnie zależy na fabule i zabawie, a nie na rzeczywistych spinach. Na ten moment, jak już pisałem, zdjąłem Piechotę ze stanowiska, bo zwyczajnie nie przestrzegał rozkazów i instrukcji. Są inicjatywy, aby postawić go u nas przed sądem, ale mogę powiedzieć, że my pozbywać się go jako obywatela nie zamierzamy. Możecie też osądzić go u siebie - nie będziemy protestować.

Natomiast nazywanie Budzimiratu "agresorami" w sytuacji, gdzie sami zajęliście ich terytorium jest trochę śmieszne. xD
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
(19-03-2022 11:11)Ametyst Faradobus napisał(a): Natomiast nazywanie Budzimiratu "agresorami" w sytuacji, gdzie sami zajęliście ich terytorium jest trochę śmieszne. xD
No nie jest to takie proste. ZSKHiW długo nie funkcjonował. To tak, jakby nagle Valhalla się odrodziła i powiedziała, że Bialenia ma się wynosić z wysp, na których się ulokowała.

Moim zdaniem, zamiast się kłócić o piksele, można wykorzystać kwestię "wspólnej" wyspy do rozwoju współpracy.
Akurat w naszym przypadku to przedmiotem sporu nie są de facto piksele (gdyby były, to byśmy powiedzieli, że wojenka nie ma sensu i my mamy teraz ten kawałek ziemi na wirtualnej mapie) a bardziej właśnie kwestia około fabularna, czyli kto tutaj jest agresorem.

I zanim zostanie przedstawiony argument "można się było skontaktować":

-brak map z terenem oznaczonym jako zajęty
-brak sprzeciwu przez prawie ostatnie 3 lata z jakiejkolwiek strony, czy to tytularnego króla ZSKHiW czy osób trzecich.

Jednak dalej, jak mówiłem, z naszej strony nie ma powodu, żeby nie oddawać tego kawałka ziemi. Możemy pobawić się fabularnie, zrobić konflikt a na koniec referendum pod nadzorem mediatora i oddać wyspę. Oczywiście ta ostatnia część to już kwestia oficjalnego dogadania się na wyższych szczeblach.
Dla mnie najważniejsze jest to, że powstał punkt sporny, na którym można zbudować fajną narrację. W ogóle terytoria sporne w mikronacjach są strasznie rzadko spotykanym zjawiskiem. To, jak to się ostatecznie skończy jest w tym momencie, paradoksalnie, kwestią drugorzędną.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
(19-03-2022 15:59)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): No nie jest to takie proste. ZSKHiW długo nie funkcjonował. To tak, jakby nagle Valhalla się odrodziła i powiedziała, że Bialenia ma się wynosić z wysp, na których się ulokowała.

Kiełbasy budzące się po pół dekady? MMMMMMM.
(20-03-2022 17:04)Joahim-von-R napisał(a): Kiełbasy budzące się po pół dekady?
Ale z drugiej strony oni jednak obudzili się w chwili gdy ich dawne terytorium chciano zająć na inne państwo (sprawa była wtedy w toku) - a nie po fakcie, po tym jak obszar będący OBPP z braku państwowości już został zajęty i zagospodarowany. To jest jednak spora różnica...
No cóż, jak myśmy zajmowali obecne terytorium na Orientyce to V Rzeczpospolita (Pięciopolska) już od dawna nie istniała, ale dotarliśmy do trizondalskich spadkobierców i uzyskaliśmy ich zgodę. Da się.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
https://forum.muratyka.ct8.pl/index.php?...-foszek-c/

Muratyka i Waksman w formie. Nabijają się z nas, a sami mają dwóch aktywnych obywateli. xD
Przestańcie go tutaj linkować to zostanie zapomniany. Przecie ten wątek to mikroświatowy węzeł informacji, więc niejako robicie przysługę. xD




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości