• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Druga wyprawa do Sambanu Zachodniego
#31
Siły Bialeńskich Bojówek Faradobusów, w postaci batalionu "Czarny Delfin", wraz ze specjalistami i fachowcami Kompanii Faradobusów przybyły dziś na tropikalne Wyspy Przyjaźni. Uczestnicy wyprawy zostali tymczasowo rozmieszczeni na terenie niedoszłej-przyszłej kolonii karnej na Wyspie Kamisa. Specjaliści i część żołnierzy w weekend wyruszą na drugą stronę cieśniny, a reszta batalionu pozostanie na miejscu w roli rezerwy. Co prawda na tym etapie nie wyruszę do Sambanu osobiście, ale reprezentować mnie będą dowódca batalionu BFK-Hauptmann Lothar von Trotha oraz dr Urlyk zu Zwell z ramienia Kompanii.

[Obrazek: 23af081276756d3b32fb653cd4f9f8dc]

Czekamy na meldunek od pozostałych uczestników.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#32
Aha, tak w ogóle to dorzucam mapę fizyczną kontynentu:

[Obrazek: kontynentafrykaskibantu.png]
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#33
Sprzęt wyprawy, który zgodnie z ustaleniami zabezpiecza agencja Ronon Shield został przygotowany do załadunku. Ronon Shield na potrzeby wyprawy wystawiła następujące pojazdy:

- 16 samochodów terenowych typu UVL-5 (4 jako pojazdy patrolowe, 6 w odmianie zwykłej/transportowej, 4 z zabudową zamkniętą oraz 2 sanitarki),
- 20 samochodów ciężarowo-terenowych UVM-N (10 pojazdy skrzyniowe,w  tym 4 do transportu środków bojowych oraz 10 autocystern),
- 4 opancerzone pojazdy RA-MRAP-20,
- 6 opancerzonych pojazdów rozpoznawczych RA-RFV-1000 (AVW-5-RVF),
- 4 kołowych transporterów opancerzonych (lekkie kołowe BWP) RA-APC-510,
- 1 opancerzony transporter dowodzenia RA-APC-505HQ.

[Obrazek: FfoMA5r.png]

[Obrazek: 2i6thOj.png]

[Obrazek: BjDo41p.png]

[Obrazek: YWin6Lm.png]

[Obrazek: lrUGCzd.png]

[Obrazek: HpLFhzV.png]

[Obrazek: VKWXJSM.png]

Dodatkowo ze względu na pozyskanie z demobilu SZ RB trzech większych barek desantowych (mogą przewozić czołg lub dwa gąsienicowe BWP) utworzono grupę zabezpieczenia, która zabezpieczy miejsce lądowania oraz przygotuje je pod kątem dostaw zaopatrzenia dla wyprawy oraz wyładunku ewentualnego wsparcia. Grupa dysponuje dwoma gąsienicowymi BWP typu RA-IFV-510 oraz ma dwa ciężkie pojazdy inżynieryjne na podwoziach czołgowych, trzy buldożery. Do celów transportowych w grupie jest samochód terenowy UVL-5 oraz 6 ciężarówek (w tym dwie autocysterny) UVM-N.

[Obrazek: hHnyimZ.png]

Jednocześnie trwa przekazywanie sprzętu dla grupy bojowej z Czarnego Delfina...

[Obrazek: bRz3VQ3.png]

... oraz spotkanie cywilnych uczestników wyprawy.

[Obrazek: FSqRRQq.png]


Ze względu na posiadaną ilość środków transportowych przewiduje się lądowanie w trzech rzutach:

1 Rzut:
- grupa zabezpieczenia lądowania
- grupa bojowa Ronon Shiled wraz częścią pojazdów bojowych (m.in. kołowe BWP i opancerzone pojazdy rozpoznawcze)

2 Rzut:
- grupa bojowa z batalionu "Czarny Delfin".

3. Rzut:
- pozostałe pojazdy i pojazdy transportowe wyprawy, cywilni uczestnicy wyprawy i ich sprzęt.
#34
Na wstępie garść informacji na temat bieżącej sytuacji politycznej, które udało się pozyskać naszemu wywiadowi.

Jak już dowiedzieliśmy się w czasie pierwszej ekspedycji północno-zachodni skrawek kontynentu znajduje się pod władzą sułtana Hassana Saleha bin Alego ze stolicą w Ururu. Prowadzi on akcję zjednoczeniową pod hasłem czegoś w rodzaju dżihadu i wydaje się być pod tym względem najbardziej radykalnym landlordem. Po ostatnich wydarzeniach jest nam raczej nieprzyjazny. Teoretycznie zwierzchnictwo sułtana uznaje jeden z ważniejszych władców z południa kontynentu - emir Kaća, Ibrahim Lesuki. Już w czasach Sambanu Zachodniego jego ziemie były eksklawą republiki, a po upadku Al Rajnu obecny przywódca rozszerzył zasięg swojej władzy aż po rzekę Harikara. Od ziem sułtana oddziela go niestabilne i niezależne państwo plemienne Tano, co w praktyce uniezależnia Kaćę od Ururu czyniąc zwierzchność sułtana jedynie umowna. W interesie tego drugiego jest likwidacja Tano, w interesie jego "wasala" - wręcz przeciwnie, jego utrzymanie. Być może stanie się to osią kolejnego, cichego konfliktu. Emir jest też zwolennikiem nieco bardziej umiarkowanej wersji islamu.

Drugim najsilniejszym ośrodkiem jest Dżamahirija Sambanafrykańska pod przywództwem podpułkownika Mohammeda al-Talhiego. Teoretycznie jest on zafascynowany ideami zielonej rewolucji i zamierza zjednoczyć kontynent pod tymi hasłami, a w dalszej perspektywie odbudować Al Rajn, ale mimo to zalecałbym ostrożność. Kontroluje on półpustynny Półwysep Darhebu ze stolicą w Dalonie, ale w praktyce regularnie przemieszcza się po swoim terytorium. Nieco na południe leży w sporej mierze uzależniony od niego ekonomicznie Emirat Salongo - umiarkowanie muzułmańskie państwo pod wodzą emira Sa'adu Kadiego. Al-Talhi wykorzystuje go w roli bufora oraz za jego pośrednictwem dokonuje akcji przeciwko okupującym Samundę Sarmatom.

Pomiędzy pułkownikiem i sułtanem trwa walka o położoną między ich ziemiami Dolinę Salhebu - ziemię dosyć żyzną i niegdyś bogatą. Sułtan dąży do uczynienia z niej podporządkowanego sobie wilajetu, a pułkownik - do włączenia jej do Dżamahiriji. Obecnie konflikt utknął nieco w martwym punkcie, ale przewagę Dżamahiriji może dać to, że kontroluje ona położoną nieco na północ wyspę Logo.

Na południe od Dżamahiriji leżą potężne i obszerne góry Talos. Zamieszkują je niezależne, koczownicze plemiona górskie, które służą okazyjnie wszystkim stronom jako najemnicy. Co rusz stają po stronie różnych stron - wszystko jest kwestią pieniędzy.

Na południe od gór położony jest neutralny okręg Kiku - dawnej stolicy Królestwa Bantu. Dziś jest to chyba jedyny stabilny region w tej części V-Świata. Miasto żyje w miarę spokojnym życiem, co zapewniają umowy podpisane przez wszystkich przywódców. Traktują oni Kiku jako miejsce spotkań i spędzają tu stosunkowo dużo czasu - zarówno na pertraktacjach, jak i na rozrywkach. Przybywają tu zazwyczaj drogą lotniczą. Mieszają się tu też interesy różnych mocarstw.

Na zachód od okręgu Kiku, za rzeką Derekamą, rozciągają się tereny Związku Solkhai - konfederacji bogatych, ale podzielonych plemion sambanafrykańskich, niezależnych od wszystkich stron, choć prawdopodobnie wspieranych po cichu przez Sarmatów. Wielką niewiadomą są natomiast tereny na południe od okręgu neutralnego - na ich temat nie dostarczono nam żadnych informacji.

Na koniec mapa, na której odręcznie zaznaczyłem pozyskane dane:

[Obrazek: 85_04_04_20_10_56_53.png]
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#35
Myślę, że jutro będzie można przeprowadzić operację lądowania. Służby meteo zapowiadają bardzo dobre warunki meteorologiczne, a sprzęt właśnie jest przygotowywany do transportu.

[Obrazek: lXzpuJB.png]

[Obrazek: MFUsQcg.png]
#36
A gdzie dokładnie wylądujemy? Trzeba się jakoś umówić z pułkownikiem. Nadal czekamy też na pozostałych uczestników, którzy deklarowali udział.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#37
Jestem (nie chce mi się wymyślać niczego chwilowo).
#38
Jiii-ha! Zapiał Sapieha i wystrzelił w niebo ze swojej pukawki, dając sygnał na znak swojego przybycia.  
#39
Zapakujecie się do trzeciego rzutu.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#40
Pierwszy rzut wylądował na lądzie Sambanu!

Dzisiaj w godzinach rannych do wybrzeża Sambanu dotarły jednostki desantowe Ronon Shiled... Miejscem lądowania jest bezludny teren leżący na przeciwko Wyspy Kamisa.

Jako pierwsza wylądowała grupa zabezpieczenia, dysponująca trzema dużymi barkami desantowymi. Przewieziono nimi dwa gąsienicowe BWP mające stanowić osłonę miejsca lądowania oraz dwa ciężkie pojazdy inżynieryjne.

[Obrazek: rsXs14a.png]

[Obrazek: btaQlL6.png]

[Obrazek: RyYGh6N.png]

Następnie do brzegu dopływały mniejsze barki, które przewiozły lżejszy sprzęt i pojazdy opancerzone...

[Obrazek: shq9UM4.png]

... oraz kilka ciężarówek z materiałami do budowy bazy.

[Obrazek: Yu71WGy.png]

Natychmiast po lądowaniu przystąpiono do budowy polowej bazy w miejscu lądowaniu oraz rozpoczęto przygotowania do przyjęcia kolejnego rzutu.

[Obrazek: zoZlFwI.png]

[Obrazek: pjnTdch.png]

Jednocześnie wysłano w w teren patrole, których zadaniem jest rozpoznanie przewidywanej drogi przemieszczania się wyprawy.

[Obrazek: EoZ7U1t.png]

[Obrazek: NnYa9tS.png]

Z rozpoznania wynika, że kilkanaście kilometrów od wybrzeża teren staje się coraz bardziej suchy, a roślinność staje się rzadka... wynika z tego, że trzeba będzie się przedostać przez tereny pustynne, zanim dotrzemy wgłąb lądu.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości