20-04-2020 17:00
Od kilku dobrych dni przebywamy na dworze sułtana, który od czasu poprzedniej wizyty zdecydowanie zmienił nastawienie, mimo że na pokaz dalej prowadzi dżihad. Jego siły są znacznie słabsze niż podejrzewaliśmy - odniósł w ostatnim czasie szereg porażek w walkach z Dżamahiriją tracąc praktycznie kontrolę nad Doliną Salhebu. Sułtanat szuka źródła wsparcia. Bin Ali przekonuje moich wysłanników, że pułkownik al-Talhi jest człowiekiem fałszywym, a sojusz z nami wykorzysta do indywidualnych celów. Jest on, zdaniem sułtana, fałszywym lisem, który nie zna przyjaciół poza samym sobą.
![[Obrazek: samban2.jpg]](https://i.ibb.co/GRw8DJs/samban2.jpg)
Ururu - stolica Sułtanatu
Patrząc realistycznie ewentualna pomoc Sułtanatowi też nie jest jakimś pewnym interesem, bo to zapewne człowiek równie fałszywy i przebiegły. Tym niemniej w tej sytuacji mielibyśmy większe możliwości do oddziaływania na niego - krótko mówiąc jest większe prawdopodobieństwo, że zdołamy z niego uczynić marionetkę w naszych rękach. Z drugiej strony źle będzie stracić szansę na współdziałanie z Dżamahiriją, a al-Talhi spuszczony ze smyczy może przeistoczyć się w groźnego wilka. Nie wiem, czy dobrym pomysłem nie byłoby zawarcie taktycznego sojuszu z sułtanem i jednoczesne skomunikowanie się z pułkownikiem. Po jakimś czasie, wraz z rozwojem sytuacji, będziemy mogli postawić się w roli czynnika decydującego w tym konflikcie.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)

