• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wątek organizacyjny
#51
(16-06-2023 06:38)Aleksander (Czerepach) napisał(a): Oto mapa Federacja Garmanii.

[Obrazek: 100323736003018948_t.png]

Przy następnej aktualizacji postaram się nanieść to na mapę.
[Obrazek: 99527777916552115.png]
[Obrazek: 99527777916552134.png][Obrazek: 99527777916552295.png][Obrazek: 1141.png]
#52
Po wszelkich zmianach na dzień dzisiejszy wygląda to mniej więcej tak. 

[Obrazek: 100323736003018965_t.png]
[Obrazek: 99527777916552115.png]
[Obrazek: 99527777916552134.png][Obrazek: 99527777916552295.png][Obrazek: 1141.png]
#53
Mili państwo,
Po kilkudniowej przerwie wracam sobie do mikroancji i poczyna czytać co to się nawyprawiało podczas mojej nieobecności. 
A zadziało się mniej więcej tyle że Brodria została skrupulatnie rozdrobniona za aprobatą i pośrednictwem większości stron. 

Czy to oznacza że to już po woli koniec tego przedsięwzięcia i jeżeli tak to jakie przyniesie ono konsekwencje ?
[Obrazek: 99527777916552115.png]
[Obrazek: 99527777916552134.png][Obrazek: 99527777916552295.png][Obrazek: 1141.png]
#54
Zawsze możemy zacząć walczyć między sobą. XD

Car widzi co się dzieje (czasem tu jeszcze zagląda) i chyba to akceptuje. Koniec Brodrii jest faktem - zauważmy, że przez tyle miesięcy wojny Pawłow i Dostojewska nawet się nie pojawili, a Grutin pojawił się tylko na chwilę. Nie ma powrotu do starej Brodrii. Jeśli pojawili się chętni do zajęcia się jej częściami, to proszę bardzo.
#55
Myślę że możemy po zakończeniu wojny stworzyć jakąś luźną konfederację brodryjską, wtedy idea brodrii przetrwa pomimo jej rozpadu.
[Obrazek: pod.png]
/ <3 / Voxland i Westland

#56
Nie oszukujmy sie idea mikroswiata republiki zaczyna sie kurczyc wielu z was ma juz inne priorytety zyciowe wedlug mojej skromnej opini warto zachowac to co zostalo z starej/nowej brodrii/republiki  jako wspomienia najlepszych lat zycia tego mikropanstwa gdzie jak miewam wielu z nas/was poznalo ciekawe osoby z ktorymi prawdopodobnie utrzymujecie kontakt staly badz sporadyczny do dzisaj. Pragne zaznaczyc ze brodria/republika  istnejeje juz kilkanscie lat  co za tym idzie moje poprzednie slowa moga byc prawda. 
(-) Baltazar Ahmad Dostojewski

Imam/Strażnik Dwóch Meczetów/Kadi/Mufiti
#57
Zgadzam się z Baltazarem. Do podobnego wniosku doszliśmy z resztą niedawno podczas rozmowy z Carem. Obecne ożywienie Brodrii wiąże się z jej faktycznym rozbiorem i działaniami wojennymi. Nie ma co się łudzić, Brodrię da się odbudować jako aktywną mikronację. Prób było nie kilka, ale kilkanaście i zawsze wszystko rozbijało się o to samo - carem/gensekiem to by każden jeden chciał być, ale nabijać postów nie ma komu.

A co do luźnej konfederacji, to na jakim forum? Bo jeśli na osobnym to bez sensu.
#58
(24-06-2023 12:40)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): A co do luźnej konfederacji, to na jakim forum? Bo jeśli na osobnym to bez sensu.
No ja myślałem właśnie o osobnych forach, bo to już by była zbyt ścisła integracja.
[Obrazek: pod.png]
/ <3 / Voxland i Westland

#59
Aha, czyli ma Ekscelencja na myśli całkiem luźną konfederacją. To może nawet nie nazywajmy tego konfederacją, tylko powołajmy organizację kultywującą tradycje brodryjskie, bardziej przypominającą Międzynarodową Organizację Frankofonii albo Wspólnotę Państw Portugalskojęzycznych. Nad nazwą trzeba się dobrze zastanowić, ale może po prostu Wspólnota Dziedzictwa Brodryjskiego? Można by było raz na brodryjski rok zebrać się na jakimś szczycie albo rocznicy.
Chociaż w szczególną aktywność takiej organizacji (czy też konfederacji) też specjalnie nie wierzę.
#60
Ja tam uważam osobiście że jakieś konflikty mogłyby jednak występować gdyż jak wiadomo dobra wojna nieźle napędzi aktywność, tym bardziej że razem z towarzyszem Dreninem mieliśmy już plan jak cywilizowanie i w miarę bezkonfliktowo rozstrzygać potencjalny konflikt Aquelii z BFSRR. Polegałoby to mniej więcej na tym że osoba która wygra rundę w szachy lub jakąkolwiek inna grę wygrywa nadchodzące starcie i opisuje je w korzystny dla siebie sposób.

No ale skoro pojawił się pomysł stworzenia czegoś na wzór konfederacji to przyszedł mi do głowy pewien pomysł na rozwinięcie tej koncepcji.
Praktycznie wszystkie strony konfliktu są wspierane lub kierowane pośrednio przez członków Unii Nordackiej. 
Co za tym idzie można by spróbować odratować trochę Brodrię i zaangażowane w walkę o nią frakcje tworząc swego rodzaju terytorium mandatowe UN pod wspólnym nadzorem i protekcją UN.

Pozwoliłoby to na interakcje między frakcjami a jednocześnie nadawałoby legitymizację i protekcję ze strony UN i państw członkowskich,
[Obrazek: 99527777916552115.png]
[Obrazek: 99527777916552134.png][Obrazek: 99527777916552295.png][Obrazek: 1141.png]




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości