To znaczy w moim zamyśle Zgromadzenie Ogólne byłoby zwoływane bardzo rzadko, kiedy coś wymagałoby opinii całego środowiska v-naukowego. Zasadnicze decyzje podejmowałaby Konferencja Rektorów.
prof. dr net. mgr gen. bryg. Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
Myślę, że umowa to kwestia drugorzędna, bo jak będą chętni do współpracy, to Liga Bluszczowa będzie się rozwijać, a jak nie będzie, to najpiękniejsze przepisy nic nie zmienią. Chciałbym, żebyśmy mieli formalności za sobą i wzięli się do konkretnej, naukowej pracy. Nie, żebym poganiał, bo wiem, że Michał ma wiele innych obowiązków.
Nie róbmy sobie pod górkę. W pierwszym etapie zbytni stopień skomplikowania spowoduje jedynie tyle, że strzelimy sobie, i idei, w kolano. Lepiej więc mniejsze grona, decyzyjne, umiejące szybko procedować.