• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kwestie organizacyjne (lista gości, tematy)
#41
Według mnie na listę gości można wpisać jeszcze Palatynat Leocji, nie wiem jak panowie się na to zapatrują, ale według mnie leżą nieopodal Bialenii i mogą zechcieć wziąć udział w naszym przedsięwzięciu.
#42
Generalnie nie mam nic przeciwko, bo pewne elementy, które zarysowane są w Leocji mają sens. Pojawiają się jednak dwie kwestie. Po pierwsze, czy są zainteresowani jakąkolwiek integracją z Nordatą. Po drugie, czy wkrótce nie ocieplą stosunków z Sarmacją (np. w przypadku wyboru zaprzyjaźnionego z JKW Helwetykiem księcia) i nie będą pełnić roli konia trojańskiego?
Nie mówię tak, nie mówię nie. Trzeba to porządnie przemyśleć i przedyskutować.
#43
Spytam się prywatnie na discordzie, czy są zainteresowani i przekażę informację tutaj.
#44
Wasza Ekscelencjo,

Andrzej Swarzewski napisał(a):Generalnie nie mam nic przeciwko, bo pewne elementy, które zarysowane są w Leocji mają sens. Pojawiają się jednak dwie kwestie. Po pierwsze, czy są zainteresowani jakąkolwiek integracją z Nordatą. Po drugie, czy wkrótce nie ocieplą stosunków z Sarmacją (np. w przypadku wyboru zaprzyjaźnionego z JKW Helwetykiem księcia) i nie będą pełnić roli konia trojańskiego? Nie mówię tak, nie mówię nie. Trzeba to porządnie przemyśleć i przedyskutować.

na wstępie, dziękuję za częściowo miłe słowa. Nie odczuwam potrzeby ocieplania stosunków z Księstwem Sarmacji, ponieważ nie są one złe w pierwszej kolejności. Jeżeli owocem dzisiejszego uznania państwowości leockiej przez Księstwo Sarmacji będzie korzystna współpraca wykraczająca poza podstawowy protokół, tym lepiej dla obu krajów. Ma się rozumieć, dotyczy to wszystkich polskich mikronacji, ale udowadniać, że nie zamierzam reprezentować czyichkolwiek stanowisk poza leockim, nie zamierzam.

Łączę wyrazy szacunku,
(—) Helwetyk Romański, Namiestnik Palatynatu Leocji
[Obrazek: 1000.png]
#45
Wasza Ekscelencjo,
Nie mam żadnego prawa, możliwości, ani woli, by stać na drodze współpracy Leocji z Sarmacją. Nie oczekuję również udowadniania czegokolwiek. Jeżeli mogę Waszej Ekscelencji, sobie i nam wszystkim czegoś życzyć, to by te relacje były w pełni równorzędne, zaś Leocja okazała się być projektem długotrwałym i udanym oraz by wkrótce stała się jednym z mocarstw świata wielobiegunowego.
Odnosząc się do dzisiejszej propozycji Jego Ekscelencji Adama Aleksandra II, czy Leocja zechciałaby wziąć udział w Szczycie Rady Państw Nordaty? Dodam, że nie jest to żadne zobowiązanie. Oprócz państw członkowskich (FN, Magnifikat i Bialenia) oraz państwa zainteresowanego dołączeniem (Suderland), obserwatorami szczytu będą też Dreamland i Rotria. Byłaby to więc okazja na przedstawienie Leocji międzynarodowej opinii publicznej.
#46
Wasza Ekscelencjo,

Andrzej Swarzewski napisał(a):Jeżeli mogę Waszej Ekscelencji, sobie i nam wszystkim czegoś życzyć, to by te relacje były w pełni równorzędne, zaś Leocja okazała się być projektem długotrwałym i udanym oraz by wkrótce stała się jednym z mocarstw świata wielobiegunowego.
serdecznie dziękuję za życzenia. Oczywiście, nie byłbym sobą (nie wiem jednak, czy w tym wątku wypada pozwolić sobie na dygresję…), gdybym nie zwrócił uwagi na jedno ze słów. Moim zdaniem kondycja polskiego mikroświata niezbyt pozwala na „mocarstwowe” projekty, niezależnie od tego, jak byłyby one atrakcyjne w warstwie estetyczno-narracyjnej. To, że najbardziej wartościowym zasobem (za przeproszeniem…) mikronacji są ludzie, i to, że dopiero powyżej pewnej liczby stale obecnych mieszkańców życie publiczne nie wymaga reanimacji, jest — chyba — banałem. Jeśli tak jest, warto byłoby pokusić się o kilka międzynarodowych przedsięwzięć opartych na „wymianie aktywności”.

Andrzej Swarzewski napisał(a):Odnosząc się do dzisiejszej propozycji Jego Ekscelencji Adama Aleksandra II, czy Leocja zechciałaby wziąć udział w Szczycie Rady Państw Nordaty? Dodam, że nie jest to żadne zobowiązanie. Oprócz państw członkowskich (FN, Magnifikat i Bialenia) oraz państwa zainteresowanego dołączeniem (Suderland), obserwatorami szczytu będą też Dreamland i Rotria. Byłaby to więc okazja na przedstawienie Leocji międzynarodowej opinii publicznej.
Z prawdziwą przyjemnością. ;-)

Łączę wyrazy szacunku,
(—) Helwetyk Romański, Namiestnik Palatynatu Leocji
[Obrazek: 1000.png]
#47
Pojęcie 'mocarstwo' odnosi się do koncepcji wielobiegunowego, opartego na wzajemnej równowadze 'koncertu mocarstw'. Nie chcę przez to pojęcie zakłamywać obecnego stanu mikroświata, bo ten jaki jest, każdy widzi. Niedawno wyjaśniałem to z resztą kardynałowi Orańskiemu: http://forum.rotria.pl/showthread.php?ti...4#pid15374

Ideę międzynarodowych inicjatyw jak najbardziej popieram. Zapraszam do współpracy w ramach Rady Państw Nordaty i Ligi Bluszczowej oraz jestem otwarty na leockie propozycje. Smile
#48
(Za potencjalnie wyrywkową lekturę materiału źródłowego z góry przepraszam).

W wykładzie Wielobiegunowość jest nadzieją pisze Wasza Ekscelencja: „[…] najbardziej polaryzujący jest spór Sarmacji z Dreamlandem i Bialenią. Ten konflikt jest wybawieniem dla mikroświata wielobiegunowego”, w cytowanym wątku: „mam na myśli po prostu najważniejsze państwa w mikroświecie wielobiegunowym, który na naszych oczach powstaje, w związku ze słabością Sarmacji”.

Bardzo się cieszę, że mogę wreszcie stanąć obok konfliktu dreamlandzko-sarmackiego na motywach baridajskich pikseli. Czy tego Dreamland chciał czy nie, spór okazał się chwilowo użyteczny jedynie dla samej Sarmacji, która przechodzi wieloletni kryzys tożsamości, wobec czego każda okazja do tego, aby stanąć pod wspólnym sztandarem, była i pozostaje na wagę złota. Z punktu widzenia Leocji nie widzę żadnych korzyści wynikających za opowiadaniem się za którąkolwiek ze stron, nie wspominając już o potencjalnych następstwach konieczności wyboru jednego z bloków. Fragmentacja i wynikające z niej marnowanie potencjału doprowadzały mnie w Sarmacji naprzemiennie do szewskiej pasji i rezygnacji. Zdecydowanie nie chciałbym odtwarzać tych wrażeń w wymiarze międzynarodowym. Oczywiście, nagromadzonych przez lata niechęci o podłożu osobistym się nie przeskoczy, ale od czegoś — chyba — mamy język dyplomacji, żeby uprzejmie posłać kogoś do diabła, jednocześnie nie strzelając sobie (swojej społeczności) w stopę.

Przechodząc do międzynarodowych przedsięwzięć, krążą mi po głowie dwa. Pierwsze, bardziej sprecyzowane, to zautomatyzowane statystyki aktywności (na punkcie których mam hopla…) polskich mikronacji. Chciałbym opracować porządn(i)e(jsze) skrypty dla dwóch najpopularniejszych silników forów wykorzystywanych w mikronacjach: phpBB i myBB i zaproponować codzienną agregację wyrzucanych przez nie danych w ramach międzynarodowego systemu, który wyświetlałby dzienne, tygodniowe, miesięczne etc. zestawienia dla wszystkich państw biorących udział w projekcie. Drugie, mniej sprecyzowane, ale na motywach akapitu wyżej — to system „wojenny”, programowo niezależny od polityki zagranicznej, oficjalnych sił zbrojnych i zajmowania terytoriów, który pozwoliłby polskiemu mikroświatowi, za przeproszeniem, się ponaparzać bez całego balastu złych emocji wynikających z natury polityki. W przedmiocie wspomnianych w tym wątku gospodarki ani (oficjalnej) wojskowości, niestety, nie mam wiele do dodania — system gospodarczy Palatynatu Leocji jest w fazie wczesnej alfy, a sił zbrojnych jeszcze nie posiadamy…
(—) Helwetyk Romański, Namiestnik Palatynatu Leocji
[Obrazek: 1000.png]
#49
Pozwolę się nie zgodzić, że spór ten wyzyskała tylko Sarmacja. Dreamland również budował na nim swoją współczesną tożsamość i zdołał stworzyć wizerunek tego lepszego starego mikroświata w kontraście z Sarmacją, która zabiera słabszym ziemie. To Dreamland cieszy się obecnie lepszą opinią i większą opinią tzw. nowego mikroświata. Awara nie jest jedyną tego przyczyną, ale dość znaczącą.

Statystyka aktywności byłaby świetną sprawą. Raporty miesięczne raz są, a raz ich nie ma, roczne opierają się czasem na danych wyssanych z palca (vide ranking Kamiljana Harlina za 2019). Chociaż liczba postów nie jest najważniejsza, jest to umiarkowanie miarodajny wskaźnik aktywności w danym czasie i miejscu.
System wojenny tworzony jest też w Suderlandzie, którego Elektor pojawi się na Szczycie. Może będzie to okazja do podzielenia się doświadczeniami?

Gdy Leocja przejdzie do budowy sił zbrojnych, możemy tanio sprzedać trochę sprzętu (przemysł zbrojeniowy dzięki Rononowi Dexowi działa prężnie) w ramach dobrosąsiedzkich stosunków. Wink
#50
Andrzej Swarzewski napisał(a):Statystyka aktywności byłaby świetną sprawą. Raporty miesięczne raz są, a raz ich nie ma, roczne opierają się czasem na danych wyssanych z palca (vide ranking Kamiljana Harlina za 2019). Chociaż liczba postów nie jest najważniejsza, jest to umiarkowanie miarodajny wskaźnik aktywności w danym czasie i miejscu.
O, to, to.

Andrzej Swarzewski napisał(a):System wojenny tworzony jest też w Suderlandzie, którego Elektor pojawi się na Szczycie. Może będzie to okazja do podzielenia się doświadczeniami?
Chętnie się zapoznam. Mnie, póki co, po głowie krąży rozwinięcie leockiego systemu morskiego o moduł kaperstwa (statki mają swoje narodowe bandery, ale całość opiera się na centralnej roli portu w Nowym Brzegu) — czas pokaże. Przechodząc płynnie…

Andrzej Swarzewski napisał(a):Gdy Leocja przejdzie do budowy sił zbrojnych, możemy tanio sprzedać trochę sprzętu (przemysł zbrojeniowy dzięki Rononowi Dexowi działa prężnie) w ramach dobrosąsiedzkich stosunków.
…ile my już dóbr przemyciliśmy sprowadziliśmy z Bialenii… ;-) Marzą mi się pod tym kątem umowy handlowe, choćby na zasadzie czystej narracji.
(—) Helwetyk Romański, Namiestnik Palatynatu Leocji
[Obrazek: 1000.png]




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości