Tak swoją drogą to w trakcie lektury tego listu naszła mnie taka refleksja, że straszną pychą jest utożsamianie "obrażania duchowieństwa rotryjskiego" z nieumiłowaniem "Prawdy, Piękna oraz Dobra". Jak gdyby kler rotrystyczny był strażnikiem i szafarzem tych wzniosłych wartości.