Eustachy Playstation napisał(a):Więc róbcie po prostu to po kolei, a nie rach ciach od razu statek kosmiczny, od razu podbita planeta(bez badań itd.).
Po kolei? Gdybyś znał historię Republiki Bialeńskiej to wiedzialbyś, że nasz program kosmiczny to coś rozwijanego od 2014 i właśnie dokładnie "po kolei" oraz jak najbardziej z badaniami i to coś dokładnymi.
Chcesz wiedzieć od czego zaczynaliśmy? Od sprawdzenia jaka jest dotychczasowa wiedza o v-kosmosie...
Chcesz wiedzieć jakie były nasze początki? Proszę uprzejmie - prowadzony był "
Biuletyn startów"
Prowadzone były testy i badania... np.
rakiety Herkules, zanim dorobiliśmy się pierwszych
samolotów kosmicznych to najpierw był
program ich budowy, a same, coraz doskonalsze statki pojawiały się stopniowo - wystarczy popatrzeć na daty postów. Pomiędzy pierwszym samolotem kosmicznym, a tymi używanymi obecnie to były prawie dwa lata, a w mikroświecie to dużo.
Zanim zaczęliśmy latać takimi
zaawansowanymi pojazdami to Bialeński Program kosmiczny przeszedł etap typowych
wielostopniowych rakiet nośnych oraz ich kolejnych misji, począwszy od pierwszej misji załogowej
ZLO-1. Potem były kolejne np.
Feniks-2 i
Feniks-3. Dopiero z czasem zbudowaliśmy odpowiednie i zaawansowane
statki kosmiczne. Ale zanim to nastąpiło wysyłaliśmy bezzałogowe sondy
Chcesz badań? A proszę bardzo - tutaj trzy nasze misje badawcze bezzałogowych sond kosmicznych:
-
BSB-1
-
BSB-2
-
BSB-3
Z czasem powstał nasz
Korpus Kosmiczny, który został
reaktywowany i zmodernizowany na obecnym forum, a jego
historia została również tutaj pokrótce przedstawiona.
Na temat historii i rozwoju Bialeńskiego Programu Kosmicznego można by napisać obszerną pracę naukową na Uniwesytecie Bialeńskim, bo wszystkie dane ze starego forum są zabezpieczone - może zresztą kiedyś to zrobię...
Czy dalej uważasz, ze w Bialenii badania kosmosu to tak "rach, ciach" i wzięły się znikąd? Czy może jest to efekt etapowego rozwoju od połowy 2014...
Choć Piotr widzę bardzo ambitnie do tego podszedł... statek o długości 1200 m. Nasz dotychczas największy miał niecałe 237 metrów. No, ale poczekam na rozwój jego pomysłu... ja mam (prywatnie) zachomikowany jeden bardzo duży, ale go nie zbudowałem. narracyjnie go znalazłem, co też nie jest niczym niespotykanym np. w literaturze czy kinematografii z gatunki Sci-Fi.