Cytat:No ja nie wiem czy w przypadku głowy państwa można mówić o "samowoli". Ja bym jednak przyjmował, że jeśli prezydent z jakiegoś powodu uzna, że danego państwa nie powinniśmy uznawać, to będzie to zgodne z racją stanu. ~Andrzej Swarzewski, debata w sejmie Republiki Bialeńskiej, 4.05.19
Rozumiem Andrzeju, nasz Katechonie, że Państwo to Ty i tego nie neguje. Ale przykłady pokazały, że prezydentami z mniejszego lub większego przypadku zostają różni przypadkowi ludzie, żeby daleko nie szukać to wystarczy przywołać nieodżałowaną AIDS czy mistrza obiektywnego wręczania folwarku Tadeusza Krasnodębskiego. Czy naprawdę i szczerze uważasz, że wszystko co powiedziały te osoby podczas swoich rządów było mądre, słuszne i zgodne z dobrem Bialenii?
~baronessa Maria von Primisz
drugi prezydent Republiki
wielokrotna posłanka i marszałkini, założycielka i liderka partii Jedna Bialenia
założycielka i właścicielka klubu Galacticos Wolnograd
selekcjonerka reprezentacji Republiki Bialeńskiej w piłce nożnej
Cytat:Postawiono mnie nad domem Bożym, aby zarówno moje posługiwanie, jak i stanowisko górowały ponad wszystkim. Do mnie powiedział prorok: – Wywyższę cię ponad narody i królestwa. O mnie mówi apostoł: – Tobie dam klucze Królestwa Niebieskiego. Sługa, którego postawiono nad całym domem, jest namiestnikiem Chrystusa, następcą Piotra, pomazańcem Pana, Bogiem faraonów. Postawiono go pośrodku, między Bogiem i ludźmi, jest mniejszy od Boga, ale większy od człowieka, sądzi wszystkich, gdy jego nikt nie sądzi. - Innocenty III
A tak na poważnie, to oczywiście masz rację, że mieliśmy fatalnych prezydentów, a i ja popełniałem bardziej lub mniej poważne błędy. Niemniej jednak uważam (ta konkretna sprawa nie jest aż taka istota, chodzi bardziej o zasadę), że odebranie prezydentowi wolicjonalności nie jest rozwiązaniem. Rozwiązaniem jest rozsądne wybieranie prezydentów (nie oszukujmy się, niektórzy byli wybierani właściwie dla żartów).
Zwłaszcza, że w tym przypadku odebranie wolicjonalności prezydentowi byłoby odebraniem go całej Republice, bowiem ustawa nie zakłada, by Parlament lub bezpośrednio Obywatele mogli decydować o uznawaniu lub nieuznawaniu innych mikronacji.
A sam temat bardzo ciekawy. Patrząc na tytuł liczyłem na bardziej filozoficzne rozważania.
Ależ Andrzeju, w przypadku nieodżałowanego, czwartego w rankingu folwarków, Krasnodębskiego nie było kontrkandydata. W KSach raczej nikt nie głosuje dla żarów na Księcia a wybrali RCDzbana. Nawet teraz nie widzę nikogo (poza Rodonem) kto by udźwignął prezydenturę we wrześniu jakbyś nie daj Wando nie kandydował. Prezydent powinien rządzić, ale prezydent nie może być niepilnowany. Po to mamy sejm, po to mamy Republikę, a nie monarchię, by prawa mogły ograniczać i pilnować prezydenta tak by w przypadku gdy Władca jest nieudolny nie wyrządził nadmiernych szkód Republice. Monarchofaszyzm jest piękną ideą, która niesłusznie odeszła do lamusa, ale zawiera w sobie słowo MONARCHIA, które do Republiki nijak nie pasuje. Dodatkowo kwestia uznawania lub nieuznawania mikronacji nie powinna być kwestią polityczną. I fakt, że jeden słaby Kanclerz ją taką uczynił nie znaczy że mamy się zniżać do jego poziomu, szanujmy się.
~baronessa Maria von Primisz
drugi prezydent Republiki
wielokrotna posłanka i marszałkini, założycielka i liderka partii Jedna Bialenia
założycielka i właścicielka klubu Galacticos Wolnograd
selekcjonerka reprezentacji Republiki Bialeńskiej w piłce nożnej
Cytat:Ależ Andrzeju, w przypadku nieodżałowanego, czwartego w rankingu folwarków, Krasnodębskiego nie było kontrkandydata.
Ale Tadeusz nie był aż takim złym prezydentem. Fakt, nie był szczególnie kreatywny, ale ze swoich obowiązków się wywiązywał. To chyba raczej nasza wina, że tak szybko rzuciliśmy go na głęboką wodę do Pałacu Prezydenckiego, gdzie nawet doświadczeni mikronauci wysiadali i symulowali realiozę, żeby tylko mieć usprawiedliwienie.
Cytat:W KSach raczej nikt nie głosuje dla żarów na Księcia a wybrali RCDzbana.
No ale Roberta Fryderyka to nie obrażaj, bo to wybitny mikronauta. Chyba jedyny w ostatnich latach, który miał jakikolwiek pomysł na Sarmację. A Sarmaci go odrzucili, bo przeciętność nie znosi niczego, co jest ponad nimi. Jak słusznie napisał Hegel, "Dla kamerdynera nikt nie jest bohaterem… nie dlatego by ten nie był bohaterem, lecz dlatego, iż tamten jest kamerdynerem".
Cytat:Nawet teraz nie widzę nikogo (poza Rodonem) kto by udźwignął prezydenturę we wrześniu jakbyś nie daj Wando nie kandydował.
Jeszcze za wcześnie, żeby się tym martwić. Też myśllę, że Ronon byłby dobrym prezydentem. Ale może Akrypa, jeśli utrzyma zapał i aktywność do tego czasu? Zobaczymy, moja półroczna kadencja dopiero niedawno się rozpoczęła.
Cytat:Prezydent powinien rządzić, ale prezydent nie może być niepilnowany. Po to mamy sejm, po to mamy Republikę, a nie monarchię, by prawa mogły ograniczać i pilnować prezydenta tak by w przypadku gdy Władca jest nieudolny nie wyrządził nadmiernych szkód Republice. Monarchofaszyzm jest piękną ideą, która niesłusznie odeszła do lamusa, ale zawiera w sobie słowo MONARCHIA, które do Republiki nijak nie pasuje.
Jasne, nie nawołuję do prezydenckiej dyktatury, ale pewną decyzyjność jednak głowa państwa powinna posiadać. Słabi byli nie tylko prezydenci mający zapędy autorytarne (AIDS), ale też bezpłciowi i zbyt koncyliacyjni.
Tak naprawdę wszystko zależy od przypadku. Ja dusiłbym się w systemie w którym moja władza byłaby zbyt ograniczona (tak jak RCA dusił się jako książę Sarmacji).
Cytat:Dodatkowo kwestia uznawania lub nieuznawania mikronacji nie powinna być kwestią polityczną. I fakt, że jeden słaby Kanclerz ją taką uczynił nie znaczy że mamy się zniżać do jego poziomu, szanujmy się.
Sarmaci nie po raz pierwszy użyli kwestii nieuznawania przeciwko tam. Teraz to nie ma to żadnego znaczenia, ale jak byliśmy młodą mikronacją, to było to dla nas mocno szkodliwe (bo jak ktoś chce sprawdzić jakie mikronacje istnieją, to często zamiast na nieaktualną micropedię sięga po listę państw uznawanych przez KS).
Cytat:Ale Tadeusz nie był aż takim złym prezydentem. Fakt, nie był szczególnie kreatywny, ale ze swoich obowiązków się wywiązywał. To chyba raczej nasza wina, że tak szybko rzuciliśmy go na głęboką wodę do Pałacu Prezydenckiego, gdzie nawet doświadczeni mikronauci wysiadali i symulowali realiozę, żeby tylko mieć usprawiedliwienie.
Z tego co mi wiadomo Tadeusz nas ostatecznie skonfliktował z Hasselandem doprowadzając pośrednio w ten sposób do Rotriizacji narodu (a może nawet bezpośrednio, nie znam jego prezydentury na tyle) co w efekcie doprowadziło do największego kryzysu w historii Bialenii i utraty suwerenności.
Cytat:No ale Roberta Fryderyka to nie obrażaj, bo to wybitny mikronauta. Chyba jedyny w ostatnich latach, który miał jakikolwiek pomysł na Sarmację. A Sarmaci go odrzucili, bo przeciętność nie znosi niczego, co jest ponad nimi. Jak słusznie napisał Hegel, "Dla kamerdynera nikt nie jest bohaterem… nie dlatego by ten nie był bohaterem, lecz dlatego, iż tamten jest kamerdynerem".
RCA nie jest ani wybitnym mikronautą ani wybitnym człowiekiem, on nie jest charakterystyczny i odważny (jak Andronik, Siergiusz, Kristian, Khand, Helwetyk, diuk Hasselandzki etc.) tylko poprostu nierozważny i toksyczny.
Cytat:Jeszcze za wcześnie, żeby się tym martwić. Też myśllę, że Ronon byłby dobrym prezydentem. Ale może Akrypa, jeśli utrzyma zapał i aktywność do tego czasu? Zobaczymy, moja półroczna kadencja dopiero niedawno się rozpoczęła.
Ale Rodon może (ponownie) odmówić urzedu, Akrypa się na studiach zdezaktywować i zostaniemy z kimś przypadkowym. Po kiego ryzykować.
Cytat:Jasne, nie nawołuję do prezydenckiej dyktatury, ale pewną decyzyjność jednak głowa państwa powinna posiadać. Słabi byli nie tylko prezydenci mający zapędy autorytarne (AIDS), ale też bezpłciowi i zbyt koncyliacyjni.
Tak naprawdę wszystko zależy od przypadku. Ja dusiłbym się w systemie w którym moja władza byłaby zbyt ograniczona (tak jak RCA dusił się jako książę Sarmacji).
Ależ oczywiście autorytaryzm prezydencki nie jest zły per se, podobnie jak bierność prezydencka nie jest dobra prawie nigdy. Zły jest autorytaryzm w rękach ludzi, którzy się do tego nie nadają i nie powinniśmy rozmontowywać instytucji, ani tworzyć precedensów, które ten autorytaryzm by im dały.
Cytat:Sarmaci nie po raz pierwszy użyli kwestii nieuznawania przeciwko tam. Teraz to nie ma to żadnego znaczenia, ale jak byliśmy młodą mikronacją, to było to dla nas mocno szkodliwe (bo jak ktoś chce sprawdzić jakie mikronacje istnieją, to często zamiast na nieaktualną micropedię sięga po listę państw uznawanych przez KS).
Masz pełną rację, ale po raz kolejny, czy powinniśmy równać w dół? Prezentujmy swój poziom, a nie zniżajmy się do zagrywek zarozumiałego Księstwa.
~baronessa Maria von Primisz
drugi prezydent Republiki
wielokrotna posłanka i marszałkini, założycielka i liderka partii Jedna Bialenia
założycielka i właścicielka klubu Galacticos Wolnograd
selekcjonerka reprezentacji Republiki Bialeńskiej w piłce nożnej
Cytat: Z tego co mi wiadomo Tadeusz nas ostatecznie skonfliktował z Hasselandem doprowadzając pośrednio w ten sposób do Rotriizacji narodu (a może nawet bezpośrednio, nie znam jego prezydentury na tyle) co w efekcie doprowadziło do największego kryzysu w historii Bialenii i utraty suwerenności.
Wyciągasz zbyt daleko idące wnioski. Nie widzę ciągu przyczynowo-skutkowego pomiędzy rozwodem z Hasselandem i utratą suwerenności. A rotryzacja nie była taka straszna, Karol Medycejski i Severino Castiglioni byli wartościowymi obywatelami.
Konflikt z Hasselandem jest zbyt skomplikowany, żeby powiedzieć kto miał rację. Starły się dwie wizje Bialenii. To jak odwieczny konflikt wśród historyków i politologów pomiędzy Polską Piastowską i Polską Jagiellońską.
Cytat:RCA nie jest ani wybitnym mikronautą ani wybitnym człowiekiem, on nie jest charakterystyczny i odważny (jak Andronik, Siergiusz, Kristian, Khand, Helwetyk, diuk Hasselandzki etc.) tylko poprostu nierozważny i toksyczny.
Kompletnie się z Tobą nie zgadzam. A niektóre z powyższych porównań są tak uwłaczające dla Jego Królewskiej Mości, że brak mi słów.
Cytat: Ale Rodon może (ponownie) odmówić urzedu, Akrypa się na studiach zdezaktywować i zostaniemy z kimś przypadkowym. Po kiego ryzykować.
Daj spokój, wycofanie komuś uznania to nie tragedia, nawet gdyby było pochopne. I nie zgadzam się z tym, że jak nie ja, Ronon i Akrypa, to zostaniemy ze złym prezydentem. Ja tu widzę wielu świetnych obywateli.
Cytat: Ależ oczywiście autorytaryzm prezydencki nie jest zły per se, podobnie jak bierność prezydencka nie jest dobra prawie nigdy. Zły jest autorytaryzm w rękach ludzi, którzy się do tego nie nadają i nie powinniśmy rozmontowywać instytucji, ani tworzyć precedensów, które ten autorytaryzm by im dały.
Zgoda, ale ja nie widzę rozmontowywania instytucji, ani tworzenia niebezpiecznych precedensów.
Cytat: Masz pełną rację, ale po raz kolejny, czy powinniśmy równać w dół? Prezentujmy swój poziom, a nie zniżajmy się do zagrywek zarozumiałego Księstwa.
A ja jednak jestem zdania, że nie powinno się udawać, że pada deszcz, jak plują nam w twarz.
P.S. Cieszę się, że wróciłaś, przynajmniej mam z kim się radykalnie, ale kulturalnie nie zgadzać.
Cytat:Wyciągasz zbyt daleko idące wnioski. Nie widzę ciągu przyczynowo-skutkowego pomiędzy rozwodem z Hasselandem i utratą suwerenności. A rotryzacja nie była taka straszna, Karol Medycejski i Severino Castiglioni byli wartościowymi obywatelami.
Powiedz to Akrypie i wszystkim innym ludziom, którzy za ich sprawą zniknęli (po częśc też mnie)
Cytat:Konflikt z Hasselandem jest zbyt skomplikowany, żeby powiedzieć kto miał rację. Starły się dwie wizje Bialenii. To jak odwieczny konflikt wśród historyków i politologów pomiędzy Polską Piastowską i Polską Jagiellońską.
Ależ inne wizje w mikronacjach są dobre i pożądne. Złe jest doprowadzenie do rozwodu, bo ono sprawia że innych wizji już nie ma. Sam jechałeś po KSach że tam wszyscy zgadzają się ze sobą i wycięto Monarchofaszystów czy komunistów, a teraz popierasz robienie tego samego w RB.
Cytat:Kompletnie się z Tobą nie zgadzam. A niektóre z powyższych porównań są tak uwłaczające dla Jego Królewskiej Mości, że brak mi słów.
Andrzeju nie mów zagadkami, czekam na przykłady.
Cytat:Daj spokój, wycofanie komuś uznania to nie tragedia, nawet gdyby było pochopne.
Ależ oczywiście, że to nie tragedia, to nie ma wgl żandego znaczenia, mi chodzi o ZASADĘ.
Cytat:Zgoda, ale ja nie widzę rozmontowywania instytucji, ani tworzenia niebezpiecznych precedensów.
"No ja nie wiem czy w przypadku głowy państwa można mówić o "samowoli". " Jeśli uznamy, że ŻADNE działanie Prezydenta nie jest samowolą, to sorry ale to jest definicja "tworzenia niebezpiecznego precedensu"
~baronessa Maria von Primisz
drugi prezydent Republiki
wielokrotna posłanka i marszałkini, założycielka i liderka partii Jedna Bialenia
założycielka i właścicielka klubu Galacticos Wolnograd
selekcjonerka reprezentacji Republiki Bialeńskiej w piłce nożnej
> Powiedz to Akrypie
Tow. Akrypa już nawet na LDMW wyrażała zadowolenie, że jedynym plusem unii z S****cją było to że można było tam porzucić Rotryjców.
Mądrze Towarzyszka Córka tam pisała, chociaż tam otra dla hajslandczyków bym nie była. To jakościowi ludzie, nie nasza wina, że mają często zbyt długi kij w dupie. Eddarda czy diuka szanuję bardzo.
~baronessa Maria von Primisz
drugi prezydent Republiki
wielokrotna posłanka i marszałkini, założycielka i liderka partii Jedna Bialenia
założycielka i właścicielka klubu Galacticos Wolnograd
selekcjonerka reprezentacji Republiki Bialeńskiej w piłce nożnej
Cytat: Powiedz to Akrypie i wszystkim innym ludziom, którzy za ich sprawą zniknęli (po częśc też mnie)
Ja tam zniknąłem głównie przez Hewreta, Pietrowa, Krasnodębskiego właśnie i Burbona, którzy tworzyli tak nudną i bezpłciową Bialenię, że miesiącami w ogóle nie chciałem na to patrzeć i nawet jak mi pisano, że zamachy stanu, Brodria chce nas wchłonąć, itd., to nie miałem ochoty się z nimi użerać i nawet nie zaglądałem na forum.
Cytat:Ależ inne wizje w mikronacjach są dobre i pożądne. Złe jest doprowadzenie do rozwodu, bo ono sprawia że innych wizji już nie ma. Sam jechałeś po KSach że tam wszyscy zgadzają się ze sobą i wycięto Monarchofaszystów czy komunistów, a teraz popierasz robienie tego samego w RB.
Ależ ja bardzo lubię jak ludzie się ze sobą nie zgadzają, ja nawet uwielbiałem z Zanikiem dyskutować. To właśnie Wspólnota Rozwoju próbowała uniformizować Bialenię na modłę sarmacką (nie mówię, że wszyscy i nie mówię, że wszystko co robiło WR było złe, ale generalnie wielu osobom odebrali smak v-życia i odebrali Bialenii jakikolwiek klimat na długi czas).
Cytat:Andrzeju nie mów zagadkami, czekam na przykłady.
Doskonale wiesz o jakich osobach mówię.
Cytat: "No ja nie wiem czy w przypadku głowy państwa można mówić o "samowoli". " Jeśli uznamy, że ŻADNE działanie Prezydenta nie jest samowolą, to sorry ale to jest definicja "tworzenia niebezpiecznego precedensu"
No wiadomo, że Prezydent nie może łamać prawa, ani robić jakichś ośmieszających kraj rzeczy. Wciąż jednak pozostaję zwolennikiem decyzjonizmu.
I chyba nie dojdziemy tu do pełnej zgody, trzeba będzie szukać kompromisów w konkretnych kwestiach.
|