27-05-2020 20:20
Możemy mieć milicję, ale możemy też nie mieć i pewnie dlatego nie mamy. Zawsze można zmienić, jeśli będzie taka przytłaczająca wola suwerena.
|
Rozwój warstwy graficzno-symbolicznej
|
|
27-05-2020 20:20
Możemy mieć milicję, ale możemy też nie mieć i pewnie dlatego nie mamy. Zawsze można zmienić, jeśli będzie taka przytłaczająca wola suwerena.
Ametyst Faradobus napisał(a):...po co nam policja skoro możemy mieć milicję?A czym to się różni w rozumieniu formacji policyjnych/porządkowych? Poza nazwą... Oczywiście nie mam tutaj na myśli pojęcia "milicji" w rozumieniu konwencji haskiej czy jeszcze wcześniejszych formacji paramilitarnych i w sumie militarnych, ale to pojęcie w znaczeniu formacji policyjno-porządkowej.
27-05-2020 20:40
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-05-2020 20:41 przez Akrypa Ali Shariati.)
Jeśli chcemy być orginalni to możemy nazwać całość "Drogówka Krajowa" ale każda zmiana zmuszałaby do zmiany obrazka w randze na forum waszmości Policjantów co oznacza dużo zachodu.
![]() Imouto każdego Bialeńczyka, Przewodnicząca RD, Uczestniczka Powstania Marcowego
Akrypa Ali Shariati, Али Шариати Aкриловый, Ακρυπα Αλί Σάριατι, الاكريليك علي شريعتي
Obywatelka Bialenii pochodzenia Teutońskiego, Imamka Szyizmu, XXIX Prezydent RB
27-05-2020 20:43
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-05-2020 20:44 przez ʿĀlija zawdżat Akrypa.)
> co oznacza dużo zachodu.
A zachód, jak dobrze wiadomo, jest zgniły.
28-05-2020 18:41
Miałem kiedyś taki ulubiony film o dzieciach, które idą do Jewrosojuza przez zieloną granicę i już na terenie Polski spotykają jakieś wiejskie dziecko. Był tam taki piękny dialog:
- A gdie u was milicja? - Jaka milicja? Jaka milicja? U nas jest PO LI CJA. PO LI CJA - jak w Ameryce! prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![]()
28-05-2020 20:24
Przy czym faktycznie milicja z Rosji i innych krajach gdzie tej nazwy się używa nie różni się niczym od policji... to tylko nazwa, mają podobne struktury, w zasadzie identyczne zadania i metody działania. Oczywiście akurat trudno porównać europejskie policje/milicje do systemu policji USA, która generalnie jest niemal całkowicie zdecentralizowana i lokalna, ale to akurat raczej dość nietypowy przykład. W zasadzie gdyby pójść w kierunku genealogi słownictwa "milicja/policja" to amerykańska policja, będąca z zdecydowanej większości lokalną, gdzie w sporym procencie szefowie tych policji (bo trudno mówić o niej w liczbie pojedynczej) są wybierani w drodze wyborów (w każdym razie na poziomie hrabstw to niemal 100%) lokalnych i podejmują dość swobodne i niezależne decyzje organizacyjne i sprzętowe, a ich budżety są uchwalane przez społeczności lokalne - jest bardziej "milicją" niż te wszystkie milicje funkcjonujące i jeszcze pozostałe gdzieniegdzie w eks-demoludach.
|