• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wieści z zagranicy
I to właśnie na samym początku mojego pontyfikatu.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
Unia Dreamlandu. Koniec Sarmacji. Co z Hasselandem? 
https://forum.dreamland.net.pl/viewtopic...24&t=11640
/-/Thomas von Lisendorff - Dostojewski
carewicz brodryjski 
Grand Lisendorff 
Admirał MW SZ RB 
 Prezes BZS
Selekcjoner reprezentacji Republiki Bialeńskiej 
[Obrazek: AG106.png]
Thomas von Lisendorff napisał(a):Co z Hasselandem? 
A co nimi? Nadal merdają ogonkami do swoich sarmackich panów, czy też obierają jakąś sensowniejszą drogę istnienia?

Kiedyś był to przyzwoity v-kraj, z którym dość mocno współpracowałem, miałem tam paru v-przyjaciół, mapę im zrobiłem, kosmodrom i troche w armii... może też przejrzą na oczy i oderwą się od tego sarmackiego bagienka.

Widzisz Thomasie... a co mówiłem wczesną wiosną 2019... Sarmacja to bagno, a myśmy się nie dali w to wciągnąć (fakt.. "rzutem na taśmę" i też dzięki Tobie), bo chodzenie po bagnie wciąga, ale na śmierdzące dno.
Ja naprawdę dobrze życzę Dreamlandowi i dlatego wciąż liczę na to, że nie nawiążą żadnych unii, ani też nie dokonają anschlussu eks-sarmackich państewek. Owszem, nagły zastrzyk nowej ludności po okresie takiej wegetacji jest kuszący, ale to nie może skończyć się dobrze. No niestety, ale wieloktronie mogliśmy przekonać się, że przebywanie na sarmackim forum, czy jakimkolwiek skrawku tamtejszej infrastruktury, kształtuje w ludziach dość specyficzną mentalność, która dla Dreamlandu będzie czymś niesamowicie inwazyjnym. Obawiam się, że także niestety jadowitym, zaś w dłuższej perspektywie zabójczym.

Nie niepokoiłoby jeszcze przejście jednej lub dwóch osób, jakichś politycznych dysydentów. Miało to zresztą już miejsce w przeszłości, choć Dreamlandowi także raczej się nie opłaciło. No ale nie takie masowe "uchodźctwo"? Wyobrażacie co by się działo, jakby taki (co do liczebności i osobowości) tłumek zapukał do nas? Ja nie mam nic do pojedynczych osób z Sarmacji, które często podczas swoich gościnnych pobytów zagranicą zachowują się bardzo w porządku. Z moich obserwacji wynika jednak, że w grupie i przy stałym osiedleniu zaczyna przebijać u większości stara mentalność plemienna, która niczym rak od środka toczy v-organizm.



Hasseland raczej zostaje. Teraz jest tam tylko de Zaym.

A tymczasem Baridas jest pierwszym krajem który opuszcza oficjalnie Sarmację:
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=757&t=31025
Nikt tu raczej, poza tobą Joahimie, nie ma konta w Sarmacji, by móc zobaczyć ten wątek.



Aha. No to, cóż, nie pokażę uchwały.
Joahim-von- napisał(a):No to, cóż, nie pokażę uchwały.
Z powodu?
Jestem leniem.

A tak serio, wiele do pokazania nie ma. Wypowiadzenie traktatu o stowarzyszeniu i to wszystko.
Kiedy myślę o relacjach Sarmacji z jej państwami satelickimi to przychodzi mi do głowy pewien cytat z Wielkiego Elektronika: Jestem wolny ponieważ za mnie myśli inny mózg.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości